Papież o Soborze Watykańskim II: “Interpretujesz Sobór na swój sposób, nie jesteś w Kościele”.

Papież Franciszek nie przestaje szokować wiernych, którzy są przerażeni kryzysem w Kościele i poddają w wątpliwość Sobór Watykański II analizując jego katastrofalne skutki i dochodzą do wniosku, że przestawił on kierunek w Kościele na błędne tory.

– Albo pozostajesz z Kościołem i postępujesz zgodnie z Soborem Watykańskim II albo, jeśli interpretujesz Sobór na swój sposób, nie jesteś w Kościele. Nie wolno negocjować z Soborem – stwierdził Franciszek i zachęcił biskupów Konferencji Episkopatu Włoch by nie szli na ustępstwa wobec tych, którzy przedstawiają katechezę niezgodną z Magisterium.

REKLAMA/Advertisement

Trudno powiedzieć, co słowa Franciszka oznaczają, bo przypomnijmy, że w marcu biskupi we Włoszech na wyścigi zamykali kościoły, tym samym uniemożliwiając wiernym nawet prywatną modlitwę. Oczywiście, robili to za zgodą i aprobatą Ojca Świętego. Takie praktyki nadal zdarzają się np. w Portugalii, gdzie Episkopat posłusznie zgodził się na zakaz Mszy Świętych.

Wracając do słów papieża o Soborze, to zdają się one być dość rozpaczliwą próbą obrony Vaticanum II. Owoce widzi każdy, zwłaszcza w dobie tzw. pandemii: powszechny upadek wiary, masowe odejścia i coraz mniej uczestników Mszy Świętych, absurdalne, skandaliczne i niekatolickie zachowania kapłanów i hierarchii w czasie koronawirusa (uniemożliwianie przyjmowania sakramentów, Komunia Święta na rękę, zamykanie kościołów, kompletna uległość wobec władz państwowych, etc.)

REKLAMA/Advertisement

Trzeba dodać koniecznie, że zwłaszcza w ostatnim czasie mnóstwo wiernych pokazuje, że przestaje uznawać posoborową linię Kościoła i wraca do Tradycji. Objawia się to w Polsce np. faktem, że czterokrotnie więcej wiernych chodzi na Mszę Świętą w rycie rzymskim (trydencką, przedsoborową) do kaplic i kościołów Bractwa Kapłańskiego Świętego Piusa X. Formacja ta jest symbolem oporu wobec zmianom zapoczątkowanym przez Sobór, a postać abp. Marcela Lefebvre’a – założyciela Bractwa sprzeciwu wobec modernizmowi i zmianom promowanym przez Watykan, m. in. niestety przez Jana Pawła II.

Warto dodać, że nie tylko środowiska Tradycji (związane z Mszą Świętą w rycie rzymskim), ale i biskupi wcześniej niezwiązani z takimi wspólnotami. Należy do nich zaliczyć choćby arcybiskupa Jana Pawła Lengę, byłego arcybiskupa Karagandy w Kazachstanie, arcybiskupa Carlo M. Vigano – dawnego nuncjusza w USA, który przedstawił potężną analizę rewolucji w Kościele i uważa, że Sobór należy kompletnie odrzucić. Warto też wspomnieć biskupa pomocniczego Astany w Kazachstanie – Athanasiusa Schneidera, który w książce “Wiosna Kościoła, która nie nadeszła” – wywiadzie-rzece z red. Pawłem Lisickim mówi, że dokumenty soborowe należy poprawić i pozbyć się błędów dot. choćby stosunku Kościoła do judaizmu czy islamu zawartych w “Nostra Aetate”.

REKLAMA/Advertisement