Projekt ustawy o ochronie lokatorów pod krytyką samorządu. Powiaty wytykają luki i błędy
Związek Powiatów Polskich ostro ocenił rządowy projekt zmian w prawie chroniącym lokatorów. Samorządowcy wytykają liczne braki, błędy i nieprecyzyjne sformułowania w nowelizacji przygotowanej przez Ministerstwo Rozwoju i Technologii. Chodzi o przepisy, które na co dzień wykonują gminy, bo to one odpowiadają za mieszkaniowy zasób i dach nad głową najuboższych.
Ustawa, na której opiera się polityka mieszkaniowa gmin
Ustawa o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego to jeden z filarów polskiego prawa mieszkaniowego. Reguluje zasady najmu i obowiązki gminy wobec osób, których nie stać na wynajem na wolnym rynku. To gmina ma zapewnić lokal socjalny lub zamienny, gdy sąd orzeka eksmisję z prawem do takiego mieszkania. Każda zmiana w tych przepisach uderza więc wprost w budżety i możliwości lokalnych wspólnot.
Nowelizację, którą krytykuje Związek Powiatów Polskich, przygotowało Ministerstwo Rozwoju i Technologii. Resort odpowiada w rządzie za budownictwo i politykę mieszkaniową, a projekt trafił do zaopiniowania przez środowiska samorządowe. Taka jest procedura. Zanim ustawa dotknie gmin i powiatów, ich reprezentacje mają prawo zgłosić uwagi.
Co zarzuca samorząd
Jak podaje Portal Samorządowy, Związek Powiatów Polskich ocenił projekt surowo. Zdaniem korporacji dokument zawiera luki i sformułowania, które w praktyce będą rodzić spory interpretacyjne. Nieprecyzyjny przepis w prawie mieszkaniowym to nie drobiazg. Od jego brzmienia zależy, czy urzędnik gminny wie, komu przysługuje pomoc i na jakich warunkach, a sąd wie, jak orzekać w sprawie eksmisji.
Samorządowcy od lat powtarzają ten sam zarzut wobec kolejnych rządów. Prawo mieszkaniowe pisane jest w resorcie, a jego skutki i koszty spadają na gminy. Gdy projekt jest napisany niestarannie, ciężar poprawiania błędów bierze na siebie lokalny urzędnik i mieszkaniec, który czeka na rozstrzygnięcie swojej sprawy.
Kto zapłaci za niedoróbki
Stawką jest realna zdolność gmin do prowadzenia polityki mieszkaniowej. Zasób komunalny w wielu miejscach jest przestarzały i za mały wobec potrzeb, a każda nowelizacja albo ten problem łagodzi, albo go pogłębia. Jeśli przepisy wejdą w życie z brakami, które dziś punktuje Związek Powiatów Polskich, samorządy dostaną kolejne zadanie bez pewności, jak je wykonać i z czego sfinansować.
Uwagi zgłoszone na etapie konsultacji można jeszcze uwzględnić. Pytanie brzmi, czy Ministerstwo Rozwoju i Technologii potraktuje głos powiatów jako poważną korektę, czy jako formalność do odhaczenia. Od odpowiedzi zależy, czy ustawa o ochronie lokatorów ochroni także tych, którzy mają ją stosować.
Czytaj też

Afera Szpitala Południowego. Tusk stawia termin, krzesła w rządzie stoją pewnie
Donald Tusk zareagował na aferę wokół warszawskiego Szpitala Południowego. Na konferencji prasowej premier dał minister zdrowia i…

Zmarł samotnie w szpitalnej łazience. Kanał Zero ujawnił wstrząsające taśmy z prosektorium
Kanał Zero ujawnił nagrania z prosektorium Warszawskiego Szpitala Południowego: pacjent zmarł bez obserwacji, sekcja bez prokuratu…

Polska na celowniku Kremla. Sikorski: Putina zatrzyma dopiero porażka Rosji
Tylko militarna porażka Rosji zmusi Władimira Putina do zakończenia wojny. Tak ocenił wicepremier i minister spraw zagranicznych R…

Tomasz Dorosz mobilizuje Częstochowę do referendum. Narodowcy w pierwszym szeregu
Tomasz Dorosz z Ruchu Narodowego mobilizuje Częstochowę do referendum ws. odwołania prezydenta Krzysztofa Matyjaszczyka i Rady Mia…

