wtorek, 14 lipca 2026 Imieniny: Kamila, Bonawentury·Święto: dzień powszedni NewsletterWesprzyj ♥
Pilne
Afera w Szpitalu Południowym. Sondaż: co ósmy Polak o niej nie słyszałAreszt po włamaniu do Akademii Sztuki Wojennej. Kryminał czy rozpoznanie?Drugi turnus weteranów II wojny. Młodzi przyszli podziękować bohateromWęgry: nowa większość Magyara odwołuje prezydenta. Orbán ogłasza „śmierć demokracji”Kosiniak-Kamysz o młodych Ukraińcach: ich miejsce jest w obronie własnego państwaNiemcy: 217 tysięcy brutalnych przestępstw. Rekord od kilkunastu latKoniec smartfonów w podstawówkach. Sejm zdecydował niemal jednomyślnieMasowe śnięcie ryb w Jeziorce. Upały znów uderzają w polskie rzekiProjekt ustawy o ochronie lokatorów pod krytyką samorządu. Powiaty wytykają luki i błędyAfera Szpitala Południowego. Tusk stawia termin, krzesła w rządzie stoją pewnieAfera w Szpitalu Południowym. Sondaż: co ósmy Polak o niej nie słyszałAreszt po włamaniu do Akademii Sztuki Wojennej. Kryminał czy rozpoznanie?Drugi turnus weteranów II wojny. Młodzi przyszli podziękować bohateromWęgry: nowa większość Magyara odwołuje prezydenta. Orbán ogłasza „śmierć demokracji”Kosiniak-Kamysz o młodych Ukraińcach: ich miejsce jest w obronie własnego państwaNiemcy: 217 tysięcy brutalnych przestępstw. Rekord od kilkunastu latKoniec smartfonów w podstawówkach. Sejm zdecydował niemal jednomyślnieMasowe śnięcie ryb w Jeziorce. Upały znów uderzają w polskie rzekiProjekt ustawy o ochronie lokatorów pod krytyką samorządu. Powiaty wytykają luki i błędyAfera Szpitala Południowego. Tusk stawia termin, krzesła w rządzie stoją pewnie
Fot.: Narodowe Siły Zbrojne
Sprawy narodowe

Drugi turnus weteranów II wojny. Młodzi przyszli podziękować bohaterom

Redakcja Dziennika Narodowego · 14.07.2026 · 3 min czytania

Nad polskim wybrzeżem odbył się drugi turnus poświęcony weteranom II wojny światowej. Kombatantów, których z każdym rokiem ubywa, odwiedziła młodzież ze Szkoły Podstawowej w Mielnie z przygotowanym programem artystycznym. Spotkanie zorganizowały środowiska pielęgnujące pamięć o żołnierzach Polski Podziemnej, w tym Związek Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych.

Turnus dla tych, którym Polska zawdzięcza najwięcej

Na drugim turnusie poświęconym weteranom II wojny światowej spotkali się żołnierze pokolenia, które płaciło najwyższą cenę za niepodległość. Wydarzenie zorganizowały wspólnie Polska Grupa Pamięci Historycznej, ośrodek AMW Rewita oraz działacze Związku Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych z Okręgu Pomorze Środkowe. Gospodarzami części spotkań byli członkowie Okręgu Szczecin ZŻNSZ, dla których, jak relacjonują, obecność kombatantów była zaszczytem.

Formuła turnusu jest prosta i mądra zarazem. Zamiast pomnikowej akademii raz do roku, weterani dostają kilka wspólnych dni. Rozmowy, wspomnienia, obecność ludzi, dla których ich biografia nie jest podręcznikowym akapitem.

Młodzi przyszli podziękować osobiście

Najważniejszy moment relacji rozegrał się w czwartek. Kombatantów odwiedziła młodzież ze Szkoły Podstawowej w Mielnie. Uczniowie przygotowali program artystyczny, a na koniec wręczyli weteranom upominki.

Ten obrazek mówi więcej niż niejedna deklaracja o polityce historycznej. Dzieci urodzone kilkadziesiąt lat po wojnie stanęły twarzą w twarz z ludźmi, którzy tę wojnę przeżyli. Pamięć przestała być wtedy czymś ze szkolnej lektury. Stała się konkretnym człowiekiem, któremu można spojrzeć w oczy i podać rękę.

Pokolenie, którego z każdym rokiem ubywa

Weteranów II wojny światowej jest coraz mniej. To pokolenie odchodzi, a wraz z nim żywe świadectwo tamtych lat. Każde takie spotkanie ma więc wartość, której nie da się odtworzyć później. Nagranie czy książka zostaną. Możliwość uściśnięcia dłoni żołnierza, zadania mu pytania i usłyszenia odpowiedzi znika bezpowrotnie.

Dlatego środowiska pielęgnujące pamięć o żołnierzach niepodległościowego podziemia traktują takie turnusy priorytetowo. Chodzi nie o kurtuazję, lecz o spłatę długu.

Pamięć, która nie chce być muzealna

Zaangażowanie Związku Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych nie jest przypadkowe. Narodowe Siły Zbrojne to jedna z formacji Polski Podziemnej, przez dekady spychana w PRL na margines oficjalnej historii, a dziś przywracana należnemu miejscu. Opieka nad żyjącymi kombatantami wynika z tej samej logiki. Pamięć zobowiązuje do konkretnego czynu, a nie do samego wzruszenia.

Drugi turnus pokazał, że transmisja tej pamięci wciąż działa. Po jednej stronie żołnierze, którzy tworzyli historię. Po drugiej dzieci, które dopiero mają się stać jej strażnikami. Pytanie brzmi, ilu z nas potrafi jeszcze zorganizować takie spotkanie, zanim ostatni świadkowie odejdą.

Fot.: Narodowe Siły Zbrojne
Fot.: Narodowe Siły Zbrojne
Fot.: Narodowe Siły Zbrojne
Fot.: Narodowe Siły Zbrojne
Fot.: Narodowe Siły Zbrojne
Fot.: Narodowe Siły Zbrojne
Fot.: Narodowe Siły Zbrojne
Fot.: Narodowe Siły Zbrojne
Fot.: Narodowe Siły Zbrojne
Fot.: Narodowe Siły Zbrojne
Fot.: Narodowe Siły Zbrojne
Fot.: Narodowe Siły Zbrojne
Fot.: Narodowe Siły Zbrojne
Fot.: Narodowe Siły Zbrojne
DN
Redakcja Dziennika Narodowego

Zespół redakcyjny portalu narodowo-konserwatywnego.

Czytaj też