61,7 proc. Polaków nie wierzy w gotowość kraju na rosyjskie drony
61,7 proc. Polaków uważa, że nasz kraj nie jest przygotowany na zagrożenie ze strony rosyjskich dronów odrzutowych. W sondażu SW Research przeprowadzonym 15–16 września 2026 r. dla rp.pl odpowiedź „tak” wybrało tylko 19,7 proc. To wyraźny sygnał braku zaufania do zdolności państwa chronienia obywateli.
Wynik, którego państwo nie może zlekceważyć
Sondaż przyniósł ocenę surową i jednoznaczną. Jak wynika z badania SW Research dla rp.pl, 61,7 proc. respondentów uznało Polskę za nieprzygotowaną na zagrożenie ze strony rosyjskich dronów odrzutowych. Przeciwnego zdania było 19,7 proc. badanych. Kolejne 13,7 proc. nie miało zdania, a 4,9 proc. nie słyszało o takim zagrożeniu.
Badanie przeprowadzono 15–16 września 2026 r. wśród 800 pełnoletnich użytkowników panelu internetowego SW Panel. Próba została dobrana metodą losowo-kwotową, a jej strukturę skorygowano wagą analityczną. Najczęściej w gotowość Polski wierzyli ankietowani do 24. roku życia, wśród których odpowiedź twierdzącą wskazało 31 proc. W grupie osób w wieku 25–34 lat było to 15 proc., wśród badanych w wieku 35–49 lat 18 proc., a wśród osób mających co najmniej 50 lat 20 proc.
Sondaż nie jest audytem wojskowym i nie mierzy faktycznych parametrów obrony powietrznej. Pokazuje coś innego: zaufanie obywateli. Jeżeli niemal dwie trzecie badanych nie wierzy w przygotowanie własnego państwa, nie wolno zbyć tego wyniku jako problemu komunikacyjnego. W sprawach bezpieczeństwa wiarygodność instytucji jest częścią odporności kraju.
Alarm przestał być abstrakcją
17 września zagrożenie odczuli mieszkańcy województw lubelskiego i podkarpackiego. Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wysłało alert nakazujący znalezienie bezpiecznego miejsca, stosowanie się do poleceń służb i oczekiwanie na dalsze komunikaty. W Lublinie i Rzeszowie uruchomiono syreny. Alarm obowiązywał około 50 minut.
Powodem było zbliżanie się rosyjskiego drona odrzutowego do polskiej granicy podczas ataku na zachodnią część Ukrainy. Maszyna nie wleciała do Polski. Według informacji przekazanych po zdarzeniu została zneutralizowana albo uderzyła w cel około czterech kilometrów od granicy. Myśliwce zostały poderwane, a alarm później odwołano. Procedury zadziałały, lecz sam incydent pokazał, jak mało czasu mogą mieć wojsko i administracja na reakcję.
Gierań-5 skraca czas na decyzję
Nowe rosyjskie bezzałogowce odrzutowe są szybsze i przenoszą cięższą głowicę niż klasyczne drony Shahed używane wcześniej przez Rosję. Według danych przywołanych przez rp.pl Gierań-5 może mieć głowicę o masie około 90 kg, podczas gdy w przypadku starszych Shahedów mowa o około 15 kg. Portal Dziennik Narodowy opisywał już, dlaczego Gierań-5 wymusza budowę nowej warstwy obrony.
To jest sedno problemu. Poderwanie samolotów dyżurnych potwierdza gotowość istniejących procedur, ale nie odpowiada na pytanie o skalę, koszt i trwałość ochrony przed większą liczbą szybkich, relatywnie tanich celów. Polska potrzebuje warstwowego systemu wykrywania i zwalczania dronów, sprawnych procedur cywilnych oraz jasnej informacji dla mieszkańców. Zakupy uzbrojenia mają znaczenie dopiero wtedy, gdy składają się na spójny system.
Stawką jest bezpieczeństwo polskich rodzin
Rosja uderza na Ukrainie, lecz skutki jej działań coraz częściej docierają bezpośrednio pod polską granicę. Odpowiedzią nie może być ani panika, ani uspokajający przekaz bez konkretów. Obywatele mają prawo wiedzieć, jak działa alarmowanie, gdzie szukać schronienia i jakie zdolności państwo już posiada, a jakie dopiero buduje.
Wynik 61,7 proc. jest politycznym rachunkiem za brak takiej pewności. Dla Polaków stawką są życie, bezpieczeństwo domów i rozsądne wykorzystanie pieniędzy przeznaczanych na obronność. Silne państwo nie żąda zaufania na kredyt. Zdobywa je przygotowaniem, przejrzystością i skutecznym działaniem.
Źródło: rp.pl, „Rosyjskie drony odrzutowe. Sondaż: Polacy nie wierzą, że jesteśmy gotowi na to zagrożenie”; Rządowe Centrum Bezpieczeństwa, alert z 17 września 2026 r..
Źródło: WP Wiadomości
Czytaj też

BBN ostrzega przed Rosją. Celem są szlaki pomocy dla Ukrainy
Biuro Bezpieczeństwa Narodowego ostrzegło we wrześniu 2026 roku, że Rosja chce przede wszystkim zablokować europejską pomoc dla Uk…

56,9 proc. popiera odejście Morawieckiego z PiS. Prawica chce przebudowy
56,9 proc. badanych pozytywnie ocenia odejście Mateusza Morawieckiego i jego ludzi z PiS, wynika z sondażu United Surveys by IBRiS…

„Die Welt”: Polska ostrzega Europę przed planami Putina
Niemiecki dziennik „Die Welt” 19 września 2026 roku ocenił, że Polska konkretnie ostrzega Europę przed planowaną przez Rosję eskal…

Kosiniak-Kamysz broni wsparcia Ukrainy. Trafna racja, zbyt szeroki zarzut
Władysław Kosiniak-Kamysz 18 września w Sejmie przekonywał, że ukraińska obrona przeciwlotnicza zatrzymuje rosyjskie drony przed p…
