Trybunał bez pieniędzy. Święczkowski pisze do Czarzastego
Rządowy projekt budżetu na 2027 r. pomija dochody i wydatki Trybunału Konstytucyjnego, choć plan TK opiewa na 78,05 mln zł. Prezes Bogdan Święczkowski 30 września przekazał go kierownictwu Sejmu, działając, jak napisał, „w stanie wyższej konieczności”. Bez poprawki parlamentu konstytucyjny organ zostanie bez własnej części budżetowej.
Plan na 78,05 mln zł poza budżetem państwa
Projekt ustawy budżetowej na 2027 r. nie obejmuje części dotyczącej Trybunału Konstytucyjnego. Dokumenty przyjęte przez rząd i przekazane Radzie Dialogu Społecznego Ministerstwo Finansów opublikowało 28 sierpnia. Nie ma w nich planu dochodów i wydatków TK. Trybunał zaplanował na przyszły rok 78,05 mln zł.
To kolejny etap sporu, o którym pisaliśmy już po pierwszej decyzji rządu o pozostawieniu TK poza budżetem. Minister finansów Andrzej Domański utrzymuje, że nie otrzymał dokumentu spełniającego wymogi ustawowe. Rząd powołuje się na brak uchwały Zgromadzenia Ogólnego Sędziów Trybunału Konstytucyjnego.
Święczkowski: stan wyższej konieczności
Bogdan Święczkowski przesłał 30 września projekt planu marszałkowi Sejmu Włodzimierzowi Czarzastemu i wszystkim wicemarszałkom. Poprosił o przedstawienie dokumentu posłom oraz procedowanie go w toku prac nad budżetem państwa. Prezes TK napisał, że działa „w stanie wyższej konieczności”, ponieważ rząd nie uwzględnił finansowania Trybunału.
Święczkowski podał, że dwukrotnie kierował projekt pod obrady Zgromadzenia Ogólnego. Uchwały nie przyjęto z powodu braku kworum. Według prezesa TK stało się tak wskutek obstrukcji dwojga sędziów. To jego ocena przyczyn impasu, a nie bezspornie ustalony fakt. Sam brak uchwały pozostaje jednak faktem i na nim rząd buduje całą argumentację.
Ustawa przyznaje Zgromadzeniu Ogólnemu kompetencję do uchwalenia projektu dochodów i wydatków TK. Minister finansów ma następnie włączyć taki plan do projektu budżetu państwa. Święczkowski odpowiada, że w wieloletniej praktyce plan przekazywano resortowi przed podjęciem uchwały, a zatwierdzenie następowało później. Spór dotyczy więc skuteczności złożenia dokumentu, lecz jego skutkiem może być realne odcięcie instytucji od pieniędzy.
Czarzasty odmawia, choć Sejm może zmienić projekt
Włodzimierz Czarzasty odmówił nadania sprawie biegu. Wskazał, że inicjatywa ustawodawcza w zakresie ustawy budżetowej należy wyłącznie do Rady Ministrów, a przedstawiony plan nie został uchwalony przez Zgromadzenie Ogólne. Marszałek sprowadził więc odpowiedź do procedury i odesłał ciężar działania do rządu.
Ta postawa zderza się ze słowami wiceminister finansów Hanny Majszczyk. Podczas posiedzenia Sejmu 3 września mówiła, że jeśli Zgromadzenie Ogólne nie przyjmie planu, parlament ma narzędzia, aby zapewnić finansowanie instytucji. Oficjalny stenogram sejmowy nie zostawia tu pola do domysłów. Skoro Sejm może naprawić brak w rządowym projekcie, odmowa Czarzastego jest decyzją polityczną podjętą w ramach istniejącej procedury, a nie dowodem prawnej bezradności.
W tle trwa szerszy konflikt rządu z Bogdanem Święczkowskim i Trybunałem. Gabinet Donalda Tuska kwestionuje obecny kształt TK, a prezes Trybunału oskarża władzę o próbę sparaliżowania konstytucyjnego organu. Spór o obsadę i legitymację instytucji został przeniesiony na grunt finansów publicznych.
Stawką jest ciągłość państwa
Budżet TK utrzymuje całą instytucję: pracowników kancelarii, obsługę prawną, budynek oraz ustawowe świadczenia. Zatrzymanie finansowania nie jest sankcją wymierzoną wyłącznie w kilku sędziów. Uderza w zdolność organu państwa do wykonywania zadań i regulowania zobowiązań.
Polska potrzebuje naprawy ładu konstytucyjnego, lecz nie wolno jej prowadzić metodą finansowego wygaszania instytucji. Dziś większość może uważać taki środek za wygodny w walce z przeciwnikiem. Jutro podobny precedens może zostać użyty wobec innego niezależnego organu. Dla Polaków stawką jest pewność, że państwo działa według prawa także wtedy, gdy rządzący nie uznają politycznej legitymacji jego części. Sejm powinien rozstrzygnąć sprawę jawnie, podczas prac budżetowych, i wziąć za decyzję pełną odpowiedzialność.
Źródła: Ministerstwo Finansów, Sejm RP, Rzeczpospolita, Business Insider Polska.
Czytaj też

Budżet 2027 bez środków dla TK. Czarzasty odrzuca apel Święczkowskiego
Rządowy projekt budżetu państwa na 2027 r. nie ujmuje żadnych dochodów ani wydatków Trybunału Konstytucyjnego. Prezes TK Bogdan Św…

Wypadek w Kopydłowie. Nie żyją 21-letni Konrad i 16-letnia Hania
21-letni Konrad zginął na miejscu, a 16-letnia Hania zmarła później w szpitalu po zderzeniu BMW z pociągiem na niestrzeżonym przej…

Świętokrzyskie może stracić miliard złotych. Wraca Polska A i B
Rząd Donalda Tuska planuje w perspektywie UE 2028-2034 odejście od osobnego programu dla Polski Wschodniej, a województwo świętokr…

Ukrainki boją się mówić po ukraińsku. Hejt służy rosyjskiej grze
Ukrainki mieszkające w Polsce ograniczają aktywność w mediach społecznościowych i unikają ojczystego języka w autobusach oraz metr…
