Rząd Meloni wygrywa tajne głosowanie. Reforma ordynacji przed finałem
Włoska Izba Deputowanych 1 października 2026 r. odrzuciła w tajnym głosowaniu pięć zarzutów niekonstytucyjności wobec reformy ordynacji wyborczej: 229 posłów głosowało za dalszym procedowaniem, a 151 za wnioskami opozycji, przy 222 obecnych deputowanych większości. Rząd Giorgii Meloni wygrał pierwszy test, lecz decydujące głosowanie 8 października może rozstrzygnąć także o trwałości gabinetu.
Większość przeszła pierwszy test
Głosowanie w Montecitorio nie było formalnie wotum zaufania, lecz jego polityczny ciężar był zbliżony. Opozycja złożyła pięć wniosków, które miały zablokować dalsze rozpatrywanie projektu z powodu zarzucanej niezgodności z konstytucją. Jak podał włoski dziennik „Libero”, 229 deputowanych opowiedziało się przeciw tym wnioskom, a 151 je poparło.
Na sali było 222 parlamentarzystów koalicji rządowej. Siedem głosów ponad tę liczbę oznacza, że wniosek o dalsze procedowanie poparła przynajmniej część posłów spoza większości. Tajność głosowania nie pozwala jednak przypisać wszystkich głosów konkretnym osobom ani wykluczyć, że po obu stronach pojawili się parlamentarzyści głosujący wbrew stanowisku własnego obozu.
Dla Giorgii Meloni jest to ważne zwycięstwo dyscypliny. Jej gabinet, który zbudował we Włoszech rzadką jak na tamtejsze warunki stabilność, potraktował głosowanie jako sprawdzian spoistości większości. Według relacji „Libero” obóz premier ostrzegał deputowanych, że porażka może oznaczać koniec rządu.
Trzy preferencje, lecz lider listy pozostaje zablokowany
Projekt wrócił do Izby Deputowanych po zmianach przyjętych przez Senat. Zakłada możliwość wskazania do trzech kandydatów, z wyjątkiem z góry ustalonego lidera listy. Gdy wyborca odda więcej niż jeden głos preferencyjny, będzie musiał wskazać kandydatów różnej płci.
To właśnie zablokowane pierwsze miejsca budzą sprzeciw części prawej strony sceny politycznej. Deputowani związani z Roberto Vannaccim uważają, że mechanizm wzmacnia centrale partyjne kosztem obywatela. Edoardo Ziello, przemawiający w imieniu Futuro Nazionale, zapowiedział jednak, że jego środowisko nie poprze wniosków opozycji o odrzucenie projektu z przyczyn konstytucyjnych. Ośmiu deputowanych tej formacji było obecnych na sali.
Ich stanowisko jest spójne: krytyka złej regulacji nie wymaga automatycznego udziału w każdej próbie obalenia rządu prawicy. Taki realizm ma znaczenie również dla Polski. Prawica, która chce rządzić, musi umieć spierać się o rozwiązania ustrojowe bez oddawania państwa lewicy przy pierwszym konflikcie wewnętrznym.
Tajne głosowanie odsłania słabość list partyjnych
W lipcu tajne głosowanie przyniosło większości porażkę. Izba odrzuciła wtedy poprawkę Braci Włochów, która częściowo przywracała głosy preferencyjne. Teraz kierownictwo partii Giorgii Meloni pilnowało pełnej mobilizacji. W Montecitorio pojawili się ministrowie, czołowi politycy większości oraz liderzy opozycji, w tym Elly Schlein i Giuseppe Conte.
Sam fakt, że tajność głosowania wywołuje tak duże napięcie, obnaża problem systemu opartego na lojalności wobec partyjnych sekretariatów. Gdy wyborca ma ograniczony wpływ na kolejność kandydatów, mandat coraz łatwiej staje się nagrodą przyznawaną przez aparat. Vannacci nazywa to nominowaniem „namaszczonych” przez kierownictwa partii. Sedno jego zarzutu dotyczy suwerenności obywateli.
Polska zna ten spór. Ordynacja wyborcza nie jest technicznym dodatkiem do demokracji. Decyduje, czy poseł czuje się odpowiedzialny przede wszystkim przed wyborcą, czy przed centralą układającą listę. Dlatego spór Vannacciego z włoską prawicą o model wyborów warto czytać jako debatę o realnej kontroli obywateli nad reprezentacją.
Finał 8 października
Prace nad projektem mają zostać wznowione w poniedziałek. Rząd zamierza powiązać głosowanie nad trzema pierwszymi artykułami z wotum zaufania. Dwa takie głosowania zaplanowano na wtorek, jedno na środę. Osobno ma zostać rozpatrzona zmiana pozwalająca opiekunom rodzinnym głosować poza miejscem zamieszkania na zasadach przewidzianych dla studentów, pracowników i osób chorych. W tej sprawie większość i opozycja osiągnęły porozumienie.
Ostateczne głosowanie nad całością projektu ma się odbyć 8 października około godz. 12.30, po wystąpieniach rozpoczynających się o godz. 10.30. Opozycja zamierza zażądać tajnego trybu. Wtedy okaże się, czy reforma wejdzie w życie, czy Włochy pójdą do ewentualnych wcześniejszych wyborów według zasad z 2022 r.
Meloni wygrała pierwszą rundę, lecz prawdziwy sprawdzian dopiero nadchodzi. Stawką jest trwałość prawicowego rządu oraz odpowiedź na pytanie, ile realnej władzy nad składem parlamentu zachowa włoski wyborca. Dla Polski płynie z tego czytelna lekcja: stabilność rządu jest wartością, ale nie może służyć utrwalaniu przewagi partyjnych central nad narodem.
Źródło: „Libero”, „Ordynacja wyborcza przechodzi pierwsze tajne głosowanie”
Źródło: liberoquotidiano
Czytaj też

Apel o odwołanie Sylwii Gregorczyk-Abram. Spór o bezpieczeństwo granicy
Stowarzyszenie „Wiara i Czyn” 2 października zaapelowało do marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego o odwołanie z urzędu Sylwii G…

Podatek paliwowy dzieli spółki. Orlen szacuje 2 mld zł obciążenia
Po podpisaniu ustawy przez Karola Nawrockiego piątkowa sesja 2 października zakończyła się kursem 144,32 zł dla Orlenu, 146 zł dla…

Dług zbliża Polskę do progu ostrożnościowego. Podatki nie zastąpią reform
Karol Nawrocki podpisał 1 października ustawę o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych, choć skierował ją do Trybunału K…

Puste miejsca w sanatoriach warte 75,5 mln zł. NFZ chce zmian
W pierwszym półroczu 2026 r. niemal 12 tys. skierowań do sanatoriów nie zostało zrealizowanych, a wartość tych świadczeń przekrocz…
