Komisja Wolności Obywatelskich (LIBE) Parlamentu Europejskiego zatwierdziła nowy plan Komisji Europejskiej zakładający sprowadzenie co najmniej 7 milionów pracowników spoza Unii Europejskiej do 2030 roku.
Projekt, znany jako EU Talent Pool, ma ułatwić migrację zarobkową z krajów trzeciego świata, głównie Afryki, do państw członkowskich UE, by uzupełnić braki kadrowe w najważniejszych sektorach gospodarki.
Plan przewiduje uproszczenie procedur wizowych i stworzenie scentralizowanego systemu rekrutacji zagranicznych pracowników. Komisja argumentuje, że w obliczu starzejącego się społeczeństwa i niedoboru siły roboczej Europa potrzebuje nowego podejścia do migracji zarobkowej.
Krytycy – przede wszystkim partie prawicowe – ostrzegają jednak, że to droga do masowej migracji, która doprowadzi do presji na systemy socjalne, obniżki wynagrodzeń i dalszej marginalizacji lokalnych pracowników. Wskazują także, że projekt jest motywowany ideologicznie, a nie realnym zapotrzebowaniem na wysoko wykwalifikowaną siłę roboczą.
Komisja Europejska nie ukrywa, że program w dużej mierze ma być skierowany do młodych i bezrobotnych mieszkańców Afryki. To stwierdzenie wywołało oburzenie wśród wielu europosłów, którzy zarzucają Brukseli brak wsparcia dla polityk prorodzinnych wewnątrz Unii oraz promowanie modelu „kulturowej wymiany”, a nie integracji.
Poseł Charlie Weimers (ECR) podkreślił, że mimo oficjalnych narracji o brakach kadrowych, w UE obecnie 12 milionów osób pozostaje bez pracy. Według niego, plan jest ideologicznie motywowaną próbą trwałej zmiany struktury społecznej Europy.
Główne siły polityczne – Europejska Partia Ludowa (EPP), socjaliści (S&D), liberałowie (Renew) i Zieloni – poparły projekt. Przeciwko głosowały wszystkie ugrupowania konserwatywne, a skrajna lewica wstrzymała się od głosu.
Grupa Patrioci dla Europy, trzecia co do wielkości frakcja w PE i główna siła opozycyjna wobec projektu, została pozbawiona prawa do przedstawienia swojego stanowiska – przewodniczący komisji zablokował wystąpienie europosła Toma Vandendriessche’a. W oświadczeniu prasowym polityk zaznaczył, że Talent Pool to nie system selekcyjnej migracji wysokiej klasy specjalistów, ale mechanizm masowego ściągania taniej siły roboczej.
Alternatywa: polityka prorodzinna zamiast migracji
Krytycy planu podkreślają, że Europa nie podejmuje realnych prób rozwiązania kryzysu demograficznego wewnętrznymi środkami, takimi jak polityka prorodzinna. Przykład Węgier, które wdrożyły rozbudowany system zachęt do posiadania dzieci (w tym całkowite zwolnienie matek z podatku dochodowego po urodzeniu drugiego dziecka), został zignorowany przez Komisję.
„Jeśli chcemy wzmocnić europejską gospodarkę, powinniśmy inwestować w innowacje i lokalne talenty, a nie w masową migrację milionów ludzi spoza Europy” – podsumował Vandendriessche.
Propozycja trafi teraz pod głosowanie plenarne w Parlamencie Europejskim. Choć formalnie decyzja jeszcze nie zapadła, większość obserwatorów spodziewa się, że wynik będzie podobny jak na poziomie komisji.
Leave feedback about this