wtorek, 22 września 2026 Imieniny: Tomasza, Maurycego·Święto: dzień powszedni NewsletterWesprzyj ♥
Pilne
Mentzen: rząd ukrywa skalę przekazania pocisków Patriot na Ukrainę – ilustracja
Ilustracja wygenerowana za pomocą AI

Mentzen: rząd ukrywa skalę przekazania pocisków Patriot na Ukrainę

Redakcja Dziennika Narodowego · 21.09.2026 · 3 min czytania

Sławomir Mentzen 21 września oskarżył rząd Donalda Tuska o przekazanie na Ukrainę wielokrotnie większej liczby pocisków PAC-3 MSE, niż przyznają władze. Nie podał jednak liczby ani dowodu. Spór dotyczy bezpośrednio bezpieczeństwa Polski: opinii publicznej wciąż nie ujawniono, ile najcenniejszych efektorów opuściło nasze magazyny.

Mentzen stawia ciężki zarzut

Portal Kresy.pl opisał 21 września wypowiedź Sławomira Mentzena dotyczącą polskich pocisków do systemu Patriot. Lider Nowej Nadziei stwierdził, że rząd zaniża skalę wcześniejszej donacji na Ukrainę. Według niego przekazanych efektorów było wielokrotnie więcej, niż wynika z oficjalnego przekazu. Polityk nie podał jednak konkretnej liczby ani nie wskazał dokumentu, który potwierdzałby jego słowa.

Mentzen przypomniał, że Polska zamówiła nieco ponad 200 takich rakiet. Dokładna liczba z kontraktu jest jawna: umowa na pierwszą fazę programu „Wisła” obejmowała 208 pocisków PAC-3 MSE. Sam pierwotny zakup nie rozstrzyga jednak, ile efektorów znajduje się dziś w polskich magazynach. Nie potwierdza też zarzutu o wielokrotnie większym transferze. Ciężkie oskarżenie wobec władz wymaga twardego materiału, nawet jeśli pada z ust polityka opozycji.

MON potwierdził donację, lecz nie podał liczby

Rząd przyznał 6 lipca, że Polska przekazała na Ukrainę pociski Patriot. Władysław Kosiniak-Kamysz mówił wówczas, że decyzję podjęto po konsultacjach z użytkownikami systemu oraz na wniosek władz NATO i dowództwa sił amerykańskich w Europie. Oficjalny komunikat MON określił przekazaną ilość jedynie jako „margines naszych zdolności”. Resort zapewnił, że transfer nie osłabił obrony powietrznej Polski.

To zapewnienie nie daje obywatelom możliwości oceny skali decyzji. Kilka dni przed wypowiedzią Mentzena przewodniczący sejmowej Komisji Obrony Narodowej Andrzej Grzyb potwierdził plany przekazania kolejnej niewielkiej partii. Dokładna liczba nowych pocisków również pozostała niejawna. Powstaje więc zasadnicza różnica między tym, co wiadomo, a tym, co twierdzi Mentzen. Wiadomo, że donacja była i rozważany jest następny transfer. Nie ma publicznego potwierdzenia, że pierwsza dostawa była wielokrotnie większa od przedstawianej przez rząd.

Tajemnica operacyjna nie wyłącza kontroli państwa

Dokładny stan magazynowy strategicznej amunicji nie powinien trafiać do publicznej tabeli dostępnej także rosyjskiemu wywiadowi. To oczywiste. Niejawność nie może jednak służyć jako wygodna zasłona dla każdej decyzji politycznej. Sejmowa komisja, Biuro Bezpieczeństwa Narodowego i uprawnieni posłowie powinni otrzymać pełny bilans w trybie niejawnym. Polacy mogą zaś oczekiwać jasnej odpowiedzi, czy ubytki zostaną uzupełnione, w jakim terminie i na podstawie jakich gwarancji sojuszniczych.

Sprawa wpisuje się w szerszy spór o realną gotowość obronną państwa. Mentzen już wcześniej zarzucał rządowi luki w przygotowaniu Polski do wojny. Tym bardziej powinien teraz przedstawić podstawę własnych wyliczeń. Kontrola władzy ma sens wtedy, gdy opiera się na faktach, a nie na samej sile oskarżenia.

Najpierw bezpieczeństwo Polski

Ukraina broni się przed rosyjską agresją, a niszczenie rosyjskich rakiet przed polską granicą leży w naszym interesie. Pomoc wojskowa musi jednak wynikać z chłodnego rachunku polskiej racji stanu. Pocisk PAC-3 MSE chroni żołnierzy, infrastrukturę krytyczną i miasta przed zagrożeniami balistycznymi. Każda sztuka oddana z ograniczonego zapasu musi mieć uzasadnienie oraz wiarygodny plan zastąpienia.

Rząd nie może żądać zaufania na słowo, gdy chodzi o obronę polskiego nieba. Opozycja nie może odpowiadać nieudokumentowaną liczbą. Stawką nie jest punkt zdobyty w partyjnym sporze, lecz zdolność państwa do ochrony życia Polaków. Potrzebna jest kontrola w trybie niejawnym i publiczny komunikat wystarczający do rozliczenia decyzji bez ujawniania Rosji danych operacyjnych.

Źródła: Kresy.pl, Ministerstwo Obrony Narodowej, 6 lipca 2026 r., Ministerstwo Obrony Narodowej, umowa programu „Wisła”

Źródło: Kresy.pl

DN

Zespół redakcyjny portalu narodowo-konserwatywnego. Piszemy zgodnie z naszymi standardami redakcyjnymi.

Czytaj też