Freedom24 otwiera dostęp do GPW. Polski kapitał zyskuje nowy kanał
Freedom24 udostępnił klientom wybrane akcje i fundusze ETF notowane na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie. Spółka ogłosiła zmianę 25 września 2026 roku: polskie instrumenty można łączyć na jednym rachunku z papierami z USA, Europy i Azji. Dla GPW to szansa na szerszy popyt, a dla inwestora obowiązek sprawdzenia kosztów i ryzyka.
Polskie akcje i ETF-y na jednym rachunku
Freedom24 rozszerzył ofertę o wybrane instrumenty notowane na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie. Zgodnie z komunikatem opublikowanym 25 września klient może kupować polskie akcje i ETF-y na tym samym rachunku, z którego uzyskuje dostęp do obsługiwanych rynków w Stanach Zjednoczonych, Europie i Azji. Firma zastrzega, że oferta obejmuje wybrane walory, a nie cały katalog GPW.
Zmiana ma praktyczne znaczenie dla inwestorów, którzy dotąd rozdzielali polską i zagraniczną część portfela między kilka rachunków. Jeden panel ułatwia składanie zleceń i obserwowanie aktywów. Wygoda nie może jednak zastąpić rachunku ekonomicznego. Prowizje, koszty przewalutowania, sposób przechowywania papierów, zasady wypłaty dywidend oraz możliwość przeniesienia aktywów trzeba sprawdzić przed wpłatą pieniędzy.
GPW potrzebuje większego zainteresowania
Warszawski parkiet skupia ponad 400 spółek, a WIG20 obejmuje 20 największych i najbardziej płynnych firm rynku głównego. Dostęp przez kolejną platformę może poszerzyć grono osób zainteresowanych polskimi aktywami. Sama obecność GPW w ofercie brokera nie gwarantuje jednak napływu kapitału. O tym zdecydują ceny, wyniki spółek, płynność oraz zaufanie do polskiego państwa i jego polityki gospodarczej.
Dla Polski stawka wykracza poza wygodę użytkownika aplikacji. Silna giełda pozwala krajowym przedsiębiorstwom pozyskiwać pieniądze na rozwój i daje Polakom udział w zyskach rodzimej gospodarki. Każdy nowy kanał prowadzący do warszawskiego rynku jest więc korzystny, jeśli nie spycha polskich firm na margines globalnej oferty. Potrzebujemy kapitału pracującego w kraju, a nie modelu, w którym oszczędności Polaków automatycznie odpływają na największe parkiety zagraniczne.
Debata o krajowym rynku kapitałowym trwa od miesięcy. Pisaliśmy o projekcie Osobistego Konta Inwestycyjnego i jego znaczeniu dla GPW oraz o tym, dlaczego PKO TFI czeka na nowe przepisy dla funduszy ETF. Oferta prywatnej platformy może wspierać zainteresowanie polskimi instrumentami, ale nie zastąpi stabilnego prawa, prostych podatków i krajowej strategii budowania oszczędności.
Licencja nie usuwa ryzyka inwestycyjnego
Usługi Freedom24 świadczy Freedom Finance Europe Ltd. Rejestr cypryjskiego nadzoru CySEC wskazuje licencję numer 275/15 oraz wymienia freedom24.com wśród zatwierdzonych domen firmy. To ważna informacja regulacyjna, lecz nie jest gwarancją zysku ani ochroną przed spadkiem wartości akcji lub ETF-u.
Inwestor powinien sprawdzić, z jakim podmiotem zawiera umowę, jaki system rekompensat ma zastosowanie, gdzie przechowywane są instrumenty i jak wygląda reklamacja. Musi też rozumieć ryzyko walutowe. Rachunek dający dostęp do wielu krajów ułatwia dywersyfikację, ale zakup aktywa notowanego w obcej walucie może przynieść stratę nawet wtedy, gdy cena samego instrumentu nie spada.
Wygoda ma służyć świadomemu wyborowi
Rozszerzenie oferty Freedom24 wzmacnia widoczność GPW i daje inwestorom dodatkową możliwość budowania portfela. To dobra wiadomość dla polskiego rynku, o ile za techniczną wygodą pójdzie świadoma decyzja. Najtańszy lub najprostszy dostęp nie zawsze oznacza najlepsze warunki w długim terminie.
Polacy powinni mieć szeroki wybór, ale również pełną informację o kosztach i ryzyku. Kapitał narodowy rośnie wtedy, gdy oszczędzający rozumie, co kupuje, a dobre polskie przedsiębiorstwa potrafią przyciągać pieniądze na uczciwych zasadach. Nowy kanał dostępu do GPW może w tym pomóc. Nie wykona jednak pracy, która należy do państwa, giełdy i samych spółek.
Materiał ma charakter informacyjny i nie stanowi rekomendacji inwestycyjnej.
Źródło: Freedom24, Cyprus Securities and Exchange Commission
Źródło: Money.pl
Czytaj też

Tusk obwinia Nawrockiego za ceny paliw. Pałac zapowiada twardą odpowiedź
Donald Tusk 29 września obwinił prezydenta Karola Nawrockiego o blokowanie obniżek cen paliw. Rząd chce sfinansować niższy VAT i a…

Tusk ostrzega przed Rosją. Ataki są coraz bliżej polskiej granicy
Premier Donald Tusk ostrzegł we wtorek 29 września, że najbliższe tygodnie i miesiące będą dla Polski wymagające. Powodem są coraz…

Rosja nasila prowokacje. Tusk ostrzega przed wymagającymi miesiącami
Donald Tusk ocenił we wtorek 29 września, że Polaków czekają wymagające tygodnie i miesiące z powodu coraz bardziej agresywnych dz…

Ponad 600 litrów nielegalnego alkoholu przejęto w Koszalinie
29 września zachodniopomorska KAS poinformowała o przejęciu w Koszalinie ponad 600 litrów nielegalnego alkoholu wartego prawie 60…
