wtorek, 22 września 2026 Imieniny: Tomasza, Maurycego·Święto: dzień powszedni NewsletterWesprzyj ♥
Pilne
Bocheński i Bosak spierają się o deportacje Ukraińców. Prawo musi rozróżniać przestępców od uczciwych ludzi – ilustracja
Ilustracja wygenerowana za pomocą AI

Bocheński i Bosak spierają się o deportacje Ukraińców. Prawo musi rozróżniać przestępców od uczciwych ludzi

Redakcja Dziennika Narodowego · 08.08.2026 · 2 min czytania

Tobiasz Bocheński i Krzysztof Bosak weszli w ostry spór o wydalanie obywateli Ukrainy naruszających polskie prawo. Państwo ma prawo usuwać cudzoziemców stanowiących zagrożenie, ale musi działać indywidualnie, legalnie i bez odpowiedzialności zbiorowej.

Państwo ma obowiązek egzekwować prawo

Spór między Tobiaszem Bocheńskim z PiS a Krzysztofem Bosakiem z Konfederacji dotyczy zapowiedzi deportowania obywateli Ukrainy, którzy łamią prawo lub zagrażają bezpieczeństwu Polski. W debacie padają mocne deklaracje, w tym zapewnienie, że takie działania zostaną przeprowadzone. W samym kierunku nie ma nic nadzwyczajnego. Każde suwerenne państwo kontroluje pobyt cudzoziemców i może wydalać osoby skazane albo stanowiące realne zagrożenie, jeśli pozwalają na to ustawy i zobowiązania międzynarodowe.

Trzeba jednak nazywać rzecz precyzyjnie. Deportacja nie może być karą zbiorową nakładaną za narodowość. Uczciwy człowiek pracujący w Polsce, płacący podatki i przestrzegający prawa nie jest przestępcą z powodu paszportu. Państwo powinno uderzać w konkretne czyny: przemoc, działalność gangów, fałszowanie dokumentów, unikanie prawomocnych decyzji i działania wymierzone w bezpieczeństwo Rzeczypospolitej.

Twardość wymaga procedur

Łatwo ogłosić masową akcję. Trudniej zbudować system, który sprawdza dane, zapewnia kontrolę sądu i wykonuje decyzje bez wielomiesięcznej zwłoki. Potrzebna jest współpraca Straży Granicznej, policji, sądów i administracji. Potrzebne są również jasne kryteria, żeby polityczny slogan nie zamienił się w chaos prawny.

Polska od 2022 roku poniosła ogromny wysiłek związany z pomocą uchodźcom wojennym. Ten fakt nie odbiera Polakom prawa do oczekiwania porządku. Gościnność nie oznacza rezygnacji z granic ani tolerowania przestępczości. Jednocześnie bezpieczeństwo Polski wymaga, by rosyjska agresja na Ukrainie została zatrzymana. Polityka migracyjna i polityka wschodnia muszą być prowadzone z chłodnym realizmem.

Interes Polaków ponad licytacją

Bocheński i Bosak rywalizują o wiarygodność po prawej stronie. Wyborcy powinni żądać nie najostrzejszego zdania, lecz skutecznego mechanizmu. Polska ma być bezpieczna, a decyzje państwa wykonalne i zgodne z prawem. Twardość bez procedur jest teatrem. Procedury bez egzekucji stają się bezsilnością.

DN

Zespół redakcyjny portalu narodowo-konserwatywnego. Piszemy zgodnie z naszymi standardami redakcyjnymi.

Czytaj też