niedziela, 4 października 2026 Imieniny: Franciszka, Rozalii·Święto: niedziela NewsletterWesprzyj ♥
Pilne
Wybory prezydenckie 2025. Prokuratura postawiła zarzuty członkom komisji – ilustracja
Ilustracja wygenerowana za pomocą AI

Wybory prezydenckie 2025. Prokuratura postawiła zarzuty członkom komisji

Redakcja Dziennika Narodowego · 04.10.2026 · 3 min czytania

Prokuratura Okręgowa w Gdańsku 11 czerwca 2026 roku poinformowała o zarzutach dla dziewięciorga członków Obwodowej Komisji Wyborczej nr 17 po drugiej turze wyborów prezydenckich z 1 czerwca 2025 roku. Błędny protokół zawyżył wynik Karola Nawrockiego i zaniżył wynik Rafała Trzaskowskiego. Śledztwo trwa, a podejrzanym grozi do dwóch lat więzienia.

Gdański protokół odwrócił wynik w obwodzie

Komunikat Prokuratury Okręgowej w Gdańsku opisuje błąd o poważnej skali. W protokole komisji nr 17 zapisano 585 głosów dla Karola Nawrockiego i 346 dla Rafała Trzaskowskiego. Po sprawdzeniu kart ustalono, że rzeczywisty wynik wynosił odpowiednio 343 i 583 głosy. Lokalnego zwycięzcę wskazano więc błędnie.

Śledczy ustalili, że członkowie komisji nie zweryfikowali danych wprowadzonych do systemu Państwowej Komisji Wyborczej ani poprawności sporządzonego protokołu. Postępowanie wszczęto 26 czerwca 2025 roku. Prokuratura nie opisuje działania celowego. Zarzuty dotyczą nieumyślnego niedopełnienia obowiązków.

Wieczór wyborczy zaczął się od sondażu exit poll dającego niewielką przewagę Rafałowi Trzaskowskiemu, lecz o wyborze prezydenta rozstrzygają prawidłowo policzone karty, a nie badania opinii. Dlatego tak rażący błąd komisji musi zostać wyjaśniony do końca, niezależnie od tego, którego kandydata skrzywdził w danym obwodzie.

Dziewięcioro podejrzanych, śledztwo nadal trwa

Zarzuty z art. 231 par. 3 Kodeksu karnego usłyszało dziewięcioro członków komisji. Większość podejrzanych przyznała się do zarzucanego czynu i złożyła wyjaśnienia. Nie zastosowano wobec nich środków zapobiegawczych. Grozi im grzywna, ograniczenie wolności albo kara do dwóch lat pozbawienia wolności.

Na tym etapie są to podejrzani, a nie osoby prawomocnie skazane. Ta różnica ma znaczenie. Państwo musi wyciągnąć konsekwencje z nierzetelnego liczenia głosów, lecz nie może zamieniać postępowania karnego w polityczny spektakl ani przesądzać winy przed wyrokiem.

Nieprawidłowości nie zmieniły ważności wyborów

Gdańska sprawa była częścią szerszej kontroli komisji po drugiej turze. Według zaktualizowanych danych Prokuratury Krajowej w 250 zbadanych obwodach Karol Nawrocki otrzymał o 1239 głosów mniej, a Rafał Trzaskowski o 1242 głosy więcej, niż wynikało z oficjalnych protokołów. Tych danych nie wolno rozciągać na wszystkie 32 143 obwody bez dowodów. Pokazują jednak, że kontrola jakości liczenia była potrzebna.

Oficjalny protokół PKW wskazał 10 606 877 głosów dla Karola Nawrockiego i 10 237 286 dla Rafała Trzaskowskiego. Różnica wyniosła 369 591 głosów. Sąd Najwyższy stwierdził ważność wyboru Karola Nawrockiego, uznając, że stwierdzone uchybienia, osobno ani łącznie, nie dawały podstaw do zakwestionowania wyniku.

Uchwała Sądu Najwyższego zamknęła spór o ważność wyboru, ale nie zwolniła organów państwa z obowiązku wyjaśnienia konkretnych naruszeń. Każdy głos jest wyrazem wolnej decyzji obywatela. Jego błędne przypisanie narusza zaufanie do Rzeczypospolitej, nawet jeśli nie zmienia wyniku w skali kraju.

Polska potrzebuje komisji odpornych na błędy

Stawką jest wiarygodność suwerennego państwa. Polacy muszą mieć pewność, że ich głos zostanie poprawnie policzony, zapisany i sprawdzony. Potrzebne są czytelne procedury podwójnej weryfikacji, lepsze szkolenie komisji oraz kontrola protokołów przed zatwierdzeniem danych w systemie.

Nie wolno bagatelizować potwierdzonych pomyłek. Nie wolno też budować na nich teorii o sfałszowaniu całych wyborów bez materiału dowodowego. Państwo silne nie boi się kontroli i nie zamiata błędów pod dywan. Naprawia procedury, ustala odpowiedzialność zgodnie z prawem i chroni decyzję narodu przed partyjną manipulacją.

Źródła: Prokuratura Okręgowa w Gdańsku, Państwowa Komisja Wyborcza, Sąd Najwyższy

DN

Zespół redakcyjny portalu narodowo-konserwatywnego. Piszemy zgodnie z naszymi standardami redakcyjnymi.

Czytaj też