„Stop Banderyzmowi” rusza po podpisy. Projekt ma chronić prawdę o zbrodniach OUN-UPA
Komitet Inicjatywy Ustawodawczej „Stop Banderyzmowi” zapowiada zbiórkę podpisów pod projektem penalizującym propagowanie ideologii OUN-UPA oraz zaprzeczanie zbrodniom ukraińskich nacjonalistów na Polakach. To próba przeniesienia obowiązku pamięci z uroczystych deklaracji do polskiego prawa.
Obywatelska inicjatywa w obronie pamięci
Komitet „Stop Banderyzmowi” zapowiada rozpoczęcie zbiórki podpisów pod obywatelskim projektem ustawy. Jak podały „Nasz Dziennik” i Radio Maryja, proponowane przepisy mają penalizować propagowanie ideologii Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów i Ukraińskiej Powstańczej Armii oraz zaprzeczanie zbrodniom dokonanym na ludności polskiej przez ukraińskich nacjonalistów.
Na stronie inicjatywy komitet wskazuje, że jego celem jest zebranie 100 tys. podpisów obywateli. Informuje również, że właściwa zbiórka ma trwać 90 dni od oficjalnej rejestracji inicjatywy, a poparcie będzie składane odręcznie na papierowych listach. Szczegółowy zakres odpowiedzialności karnej będzie można rzetelnie ocenić na podstawie pełnej treści projektu i dalszego przebiegu prac ustawodawczych.
To ważne rozróżnienie. Dziś mamy zapowiedź konkretnego narzędzia prawnego, a nie uchwaloną ustawę. Ostateczne brzmienie przepisów, ich precyzja oraz zgodność z konstytucyjnymi gwarancjami wolności badań i wypowiedzi będą miały zasadnicze znaczenie.
Pamięć wymaga państwowej ochrony
Spór nie dotyczy niechęci wobec Ukraińców jako narodu. Dotyczy oceny ideologii, organizacji i czynów historycznych. Ta granica musi pozostać czytelna. Polska może jednocześnie wspierać Ukrainę wobec rosyjskiej agresji i stanowczo bronić prawdy o ludobójstwie dokonanym na Polakach. Odpowiedzialna polityka narodowa nie każe wybierać między bezpieczeństwem współczesnym a pamięcią o własnych ofiarach.
Instytut Pamięci Narodowej opisuje antypolską akcję OUN-B i UPA jako zorganizowane ludobójstwo, którego celem było wyniszczenie polskiej ludności na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej. Państwo polskie ustanowiło 11 lipca Narodowym Dniem Pamięci o Polakach, Ofiarach Ludobójstwa dokonanego przez OUN i UPA na ziemiach wschodnich II Rzeczypospolitej Polskiej. Pamięć ma więc oparcie w ustawie i ustaleniach instytucji państwowej. Inicjatywa komitetu idzie dalej: chce stworzyć sankcję za publiczne propagowanie ideologii związanej ze sprawcami oraz za negowanie ich zbrodni.
Prawo karne nie może być pisane hasłami. Musi precyzyjnie rozdzielać świadomą propagandę i negacjonizm od badań historycznych, debaty naukowej czy krytycznej analizy źródeł. Jeśli projekt spełni ten warunek, może stać się realnym instrumentem ochrony polskiej racji stanu i godności rodzin ofiar. Jeśli pozostawi pojęcia nieostre, narazi słuszną sprawę na spory prawne. Dlatego patriotyczna intencja wymaga równie solidnego rzemiosła legislacyjnego.
Prawda historyczna nie jest ceną za sojusz
Polacy mają prawo oczekiwać, że symbole i ideologie związane z organizatorami antypolskiego terroru nie będą w Polsce przedstawiane jako niewinne znaki polityczne. Milczenie w tej sprawie nie buduje dobrych relacji polsko-ukraińskich. Buduje poczucie, że pamięć ofiar można odłożyć, gdy staje się niewygodna dla bieżącej dyplomacji.
Dojrzałe sąsiedztwo opiera się na prawdzie. Nie na przemilczeniu. Obrona przed rosyjskim imperializmem pozostaje polskim interesem bezpieczeństwa, lecz nie daje nikomu prawa do oczekiwania od Warszawy historycznej amnezji. Ukraina walcząca o własną podmiotowość powinna rozumieć, dlaczego Polska broni swojej pamięci z taką samą stanowczością.
Stawka dla Polaków jest konkretna. Chodzi o to, czy państwo potrafi chronić własną pamięć publiczną, a zarazem tworzyć przepisy odporne na polityczne nadużycie. Zbiórka podpisów będzie pierwszym sprawdzianem społecznego poparcia. Następny odbędzie się w Sejmie, gdzie emocje powinny ustąpić precyzji, a partyjny interes odpowiedzialności wobec ofiar i żyjących obywateli.
Źródło: Radio Maryja
Czytaj też

Nawrocki chce serwisować sprzęt USA w Polsce. Stawką przemysł i energia
Prezydent Karol Nawrocki 21 września w Nowym Jorku przedstawił pomysł stworzenia w Polsce centrum obsługi uzbrojenia USA używanego…

Bukowno: zmarł 44-letni mężczyzna postrzelony w niedzielę
44-letni mężczyzna zmarł w poniedziałek, 21 września, w szpitalu w Sosnowcu po niedzielnej strzelaninie w Bukownie koło Olkusza. Z…

PiS włącza struktury w zbiórkę pod ustawą „Stop banderyzmowi”
Prawo i Sprawiedliwość 21 września uruchomiło w województwie podlaskim zbiórkę podpisów pod obywatelskim projektem „Stop banderyzm…

Kaczyński: Kijów chciał jednego państwa i wciągnięcia Polski do wojny
Jarosław Kaczyński oświadczył w sobotę w Augustowie, że na początku pełnoskalowej wojny strona ukraińska miała próbować wciągnąć P…
