REKLAMA/Advertisement

Zapadł wyrok w sprawie rapera Stopy. Za utwór „Gdybym był bogaty” sprzeciwiający się roszczeniom żydowskim groziły mu 2 lata więzienia [WIDEO]

7309

W lutym br. w Sądzie Rejonowym w Częstochowie rozpoczął się proces Konrada R. znanego jako raper Stopa, który za utwór pt. „Gdybym był bogaty” został oskarżony z art. 256 k.k., za co groziły mu 2 lata pozbawienia wolności: Kto publicznie propaguje faszystowski lub inny totalitarny ustrój państwa lub nawołuje do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych albo ze względu na bezwyznaniowość, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. Tej samej karze podlega, kto w celu rozpowszechniania produkuje, utrwala lub sprowadza, nabywa, przechowuje, posiada, prezentuje, przewozi lub przesyła druk, nagranie lub inny przedmiot, zawierające treść określoną w § 1 albo będące nośnikiem symboliki faszystowskiej, komunistycznej lub innej totalitarnej.

Poszło o „antysemicki” utwór „Gdybym był bogaty”, w którym odpowiada „na nieuzasadnione roszczenia majątkowe środowisk żydowskich wobec Polski”.

REKLAMA/Advertisement

– Czy sprzeciwianie się żydowskim roszczeniom to teorie spiskowe? – pytał Stopa, którego do sądu zaciągnęło Stowarzyszenie “Otwarta Rzeczpospolita”.

– Wyraża kłamliwe, odmawiające człowieczeństwa, demonizujące, oparte na stereotypach opinie o Żydach lub ich zbiorowej władzy, zwłaszcza w postaci mitu o międzynarodowym spisku żydowskim, kontroli przez Żydów mediów, gospodarki, rządu, instytucji społecznych. Oskarża Żydów o bycie odpowiedzialnymi za realne lub wyimaginowane wykroczenia, popełnione przez osobę lub grupę Żydów, a nawet przez nie Żydów – twierdzili lewacy.

REKLAMA/Advertisement

Prokurator Prokuratury Rejonowej w Częstochowie Andrzej Kuśmierski oskarżył Stopę o „antysemityzm, pomawianie Żydów o spiski polityczne i finansowe oraz o fałszowanie historii Holokaustu, tym samym o nawoływanie do nienawiści na tle różnic narodowościowych i wyznaniowych”.

REKLAMA/Advertisement

– W utworze nie powiedziałem nic nowego, co nie byłoby znane ze źródeł historycznych – bronił się Stopa.

Dzisiaj szczęśliwie zapadł wyrok uniewinniający. Sam Stopa nagrał krótki komentarz, a poniżej słynny utwór.

REKLAMA/Advertisement