Wyrok Trybunału w Strasburgu zgodny z żądaniami ruchu LGBT

Europejski Trybunał Prawa Człowieka wydał wyrok zgodny z postulatami radykalnego ruchu LGBT. Trybunał podważył decyzję władz Macedonii, które odmówiły uznania za mężczyznę kobiety domagającej się tego. W ocenie ETPC odmowa zmiany płci metrykalnej miałaby stanowić pogwałcenie jej prawa do prywatności. Ten wyrok może podważyć podstawowe instytucje prawa rodzinnego.

Macedonka w 2010 roku poddała się terapii hormonalnej polegającej na przyjmowaniu wysokich dawek testosteronu w celu upodobnienia się do mężczyzny. W 2011 roku wystąpiła do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych o zmianę jej imienia i nazwiska na męskie i wydanie nowego dowodu osobistego. Następnie kobieta zwróciła się do Urzędu Stanu Cywilnego o dokonanie korekty w jej akcie urodzenia, a mianowicie wpisanie w dokumencie płci męskiej oraz modyfikację 10-cyfrowego numeru identyfikacyjnego, tak aby wskazywał na płeć męską. Urząd odmówił tłumacząc, że nie przedstawiła ona żadnych dowodów na dokonanie zmiany fizycznych cech świadczących o płci. Kobieta wystąpiła z tym samym wnioskiem po mastektomii (amputacji piersi), ale Urząd podjął tę samą decyzję, wskazując na brak podstaw prawnych do dokonania modyfikacji aktu urodzenia zgodnie z jej życzeniem.

Macedonka złożyła skargę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, który orzekł na korzyść przedstawicielki ruchu LGBT. W ocenie ETPC decyzja Urzędu ma rzekomo naruszać prawo kobiety do prywatności. Trybunał podjął tę decyzję mimo, że prawo jednoznacznie określa płeć opierając się na czynnikach genetycznych.

– Wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka wychodzi naprzeciw radykalnym postulatom ruchu LGBT i podważa naturalny związek między płcią biologiczną a metrykalną. Prawo opisuje płeć obywateli w aktach urodzenia i innych dokumentach urzędowych w sposób obiektywny, w oparciu o uwarunkowania genetyczne co ma gwarantować pewność prawa. Ocena Trybunału w Strasburgu może stanowić podważenie podstawowych instytucji prawa rodzinnego i wprowadzić chaos prawny – komentuje Rozalia Kielmans-Ratyńska, Dyrektor Centrum Prawa Międzynarodowego Instytutu Ordo Iuris.

za: ordoiuris.pl

REKLAMA/Advertisement