REKLAMA/Advertisement

WP: Durczok przyznał się do podrobienia weksla. To czyn zagrożony karą od 5 do 25 lat więzienia

797

Kamil Durczok został zatrzymany w śledztwie dotyczącym fałszerstwa weksla – poinformowała wczoraj rzeczniczka Prokuratury Krajowej prok. Ewa Bialik. Śledztwo w tej sprawie rozpoczęło się w sierpniu tego roku.

– Śledztwo zostało wszczęte z zawiadomienia kancelarii adwokackiej z terenu Katowic, która w imieniu swojej klientki, która jest pokrzywdzoną w tej sprawie, złożyła zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa podrobienia podpisu na dwóch wekslach. Przestępstwo zagrożone jest karą od pięciu do 25 lat pozbawienia wolności. Weksel traktowany jest jako papier wartościowy, albo inny środek płatniczy – powiedziała Onetowi prok. Agnieszka Wichary.

REKLAMA/Advertisement

Wg kodeksu karnego przestępstwo z artykułu 310 par. 1 kodeksu karnego “podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 5 albo karze 25 lat pozbawienia wolności”.

Durczok miał już problemy z prawem w tym roku. 26 lipca 2019 dziennikarz pod wpływem alkoholu spowodował kolizję na autostradzie A1 w okolicy Piotrkowa Trybunalskiego. Usłyszał w związku z tym zarzuty: prowadzenia samochodu w stanie nietrzeźwości oraz spowodowania niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym, zagrożone łączną karą pozbawienia wolności do lat 12. Durczok przyznał się tylko do pierwszego zarzutu. Sąd nie przychylił się do wniosku prokuratury o jego tymczasowe aresztowanie, stosując w zamian dozór policyjny i zakaz opuszczania kraju.

REKLAMA/Advertisement

Dzisiaj Wirtualna Polska podała, że Durczok przyznał się do podrobienia podpisu na wekslu “na sumę 2.035.729,30 franków szwajcarskich oraz do sfałszowania innych dokumentów bankowych m.in. deklaracji wekslowej i oświadczenia o podaniu się egzekucji bankowej”.

REKLAMA/Advertisement

za: wp.pl