REKLAMA / Advertisement

Reklama / Advertisement

Wiceszef MSZ nt. Ukrainy: “Zakaz ekshumacji i poszukiwania poległych niezrozumiały i nieakceptowalny”

330

– Wspieramy Ukrainę w kwestiach, w których nas potrzebuje. W ramach przyjaznych stosunków Ukraina powinna odpowiedzieć pozytywnymi sygnałami, a w pierwszej kolejności znieść zakaz ekshumacji – stwierdził podczas wizyty w Kijowie wiceminister spraw zagranicznych Marcin Przydacz, który przyjechał do Kijowa na XII Kijowskie Forum Bezpieczeństwa i brał udział w panelu poświęconym relacjom z Polską.

– Pozytywnie oceniam organizację Forum. Dyskusja o bezpieczeństwie Ukrainy, to dyskusja o bezpieczeństwie także całego regionu. My, jako Polska, przyglądamy się bacznie sytuacji w regionie. To, co nas martwi najbardziej, to agresywna polityka rosyjska. Nigdy nie zgodzimy się na siłowe i bezprawne przesunięcia granic – zaznaczył wiceminister i dodał, że niestabilna sytuacja na Ukrainie negatywnie wpływa na całą Europę. Dodał, że sankcje nałożone na Rosję są znakiem braku akceptacji wobec polityki Moskwy ws. Ukrainy.

– Wszyscy wiemy, że także z uwagi na trudną sytuację zakres reform na Ukrainie i ich intensywność nie jest do końca zadowalająca, że trzeba zrobić jeszcze więcej. Ukraina otrzymuje pomoc zewnętrzną, ale ukraińskie elity polityczne powinny z siebie wykrzesać więcej reformatorskiej energii. Polska stara się pomagać w tym zakresie, w jakim to jest możliwe i konieczne – mówił wiceszef polskiej dyplomacji nt. wewnętrznych spraw naszego wschodniego sąsiada i odniósł się także do skandalicznego działania tego kraju – blokady ekshumacji zarówno ofiar ludobójstwa na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej, jak i żołnierzy poległych na frontach obu wojen światowych.

Reklama / Advertisement

– Jednak oczekujemy też rozwiązania kwestii spornych. Na przykład niezrozumiałych dla nas decyzji strony ukraińskiej w sprawach historycznych. O tym należy głośno mówić. Oczekujemy także wypełnienia obietnic. Zupełnie niezrozumiałe i nieakceptowalne jest dla nas wprowadzenie przez Ukrainę zakazu ekshumacji i poszukiwania poległych. Prawo do odnalezienia poległych i ich pochówku nie jest powinnością z zakresu politycznych, ale przede wszystkim tą z zakresu moralnych – mówił i dodał, że z punktu polityki międzynarodowej upór Ukrainy na w tej kwestii jest niezrozumiały.

– Według badań jesteśmy na pierwszym miejscu wśród państw i narodów, które Ukraińcy traktują z sympatią, więc nie jest dla mnie zrozumiała decyzja sprzed dwóch lat zabraniająca ekshumacji. Nawet z punktu widzenia zwykłej politycznej logiki – nie wiem, po co podejmować takie decyzje względem państwa sobie przyjaznego. Dla nas to jest niezrozumiałe i oczekujemy jak najszybszego rozwiązania tej kwestii – podkreślił i dodał, że Polska “będzie przypominać” o tej sprawie, która pomimo zapowiedzi ciągle jest nierozwiązana. Przydacz odniósł się też do I tury wyborów prezydenckich i stwierdził, że liczy na dalsze, przyjazne stosunki z Kijowem.

– Wierzę głęboko, że wyniki wyborów nie wpłyną na stosunki polsko-ukraińskie w żaden negatywny sposób. My chcemy, by były przyjazne, tak jak ma to miejsce pomiędzy sojusznikami. Jesteśmy gotowi wspierać, przełamywać pewne wspólne problemy. I mam nadzieję, że po wyborach, ktokolwiek je wygra, ta droga przyjaznych stosunków zostanie utrzymana i wszelkie problemy zostaną rozwiązane – mówił wiceszef MSZ.

Reklama / Advertisement

za: polsatnews.pl

Reklama / Advertisement