Ukraińska bezpieka: Dwóch Polaków stoi za podpaleniem siedziby stowarzyszenia węgierskiej mniejszości na Podkarpaciu

2 lutego rano w Użhorodzie na ukraińskim Podkarpaciu rzucono koktajl Mołotowa, który wzniecił niegroźny ostatecznie pożar w budynku miejscowego stowarzyszenia węgierskiej mniejszości narodowej przy ulicy Prawosławnej Nabereżnej w tym mieście. Na ścianie namalowano również swastykę. Straty materialne były niewielkie, a że był to niedzielny ranek – w budynku nikogo nie było.

Użhorod to stolica obwodu zakarpackiego, a także historyczna stolica Rusi Zakarpackiej. Ok. 7-8 % ludności miasta to Węgrzy, do granicy jest stąd zaledwie ok. 25 km.

Dzisiaj podkarpacki portal mukachevo.net powołując się na informacje ze Służby Bezpieczeństwa Ukrainy podał, iż służba ta przekonana jest iż atak na węgierski lokal to prowokacja dokonana przez dwóch obywateli polskich. Podane są nawet ich nazwiska: Adrian Marglewski oraz Tomasz Rafał Szymkowiak. Obaj są działaczami Falangi, organizacji kierowanej przez Bartosza Bekiera. Falanga znana jest m.in. z prowadzonego przez siebie Xportalu. Według ukraińskiego serwisu analiza kont facebookowych obwinianych ma wskazywać na “fascynacje Polaków różnymi organizacjami terrorystycznymi, w tym ruchem Hezbollah w Syrii”. Podpalenie miałoby być “prowokacją na rzecz Putina”.

REKLAMA/Advertisement

za: mukachevo.net