“Tysiące takich spraw”. Wiceminister o podwykonawcach oszukanych przy budowie dróg.

Wiceminister sprawiedliwości Marcin Warchoł skomentował w rozmowie z portalem DoRzeczy.pl zatrzymanie Bogumiła W. – właściciela firmy, która zalegała podwykonawcom 900 tysięcy złotych przy budowie autostrady A4; w tej sprawie oszukanych zostało 20 przedsiębiorców. Zastępca Zbigniewa Ziobry mówi, że taki spraw są “tysiące”, a resort sprawiedliwości stara się pomagać poszkodowanym w sposób dwutorowy.

– Cieszy skuteczność prokuratury. Ale w sprawie przedsiębiorców oszukanych przez koncerny drogowe działamy dwutorowo. Prokuratorzy pod przywództwem Prokuratora Generalnego Zbigniewa Ziobry skutecznie rozliczają winy z przeszłości, a Ministerstwo Sprawiedliwości przygotowało projekt ustawy, która ma raz na zawsze zapobiec perfidnym oszustwom – komentuje wiceminister Warchoł.

REKLAMA/Advertisement

– Zatrzymany doprowadził do ruiny kilkudziesięciu podwykonawców. Ludzie ci w 2013 roku protestowali przed jego domem, składali zawiadomienia do prokuratury. I trzeba było dopiero zmiany rządu i reformy prokuratury, żeby takie skandaliczne sprawy zostały potraktowane poważnie – mówi o Bogumile W. i dodaje, że to tylko jedna z wielu podobnych spraw.

– W kraju były tysiące takich spraw. Ludzie z dnia na dzień tracili dorobek swojego życia, bo zaufali wielkim, drogowym koncernom, często zagranicznym. Znam przykład prezesa takiej dużej firmy, który twierdził, że nie zapłaci podwykonawcom, bo jest… bogaty. Sugerował, że stać go na najdroższych prawników. I przez cztery i pół roku rzeczywiście nie płacił kontrahentom ani grosza. Oddał pieniądze dopiero po interwencji naszego ministerstwa – informuje zastępca Zbigniewa Ziobry.

REKLAMA/Advertisement

Bogumił W. został zatrzymany we wtorek, a we środę postawiono mu zarzuty. Dotyczą one sprawy sprzed pięciu lat, wtedy to należąca do niego spółka Tech-Max Budownictwo wynajęła sprzęt budowlany wraz obsługą od 20 innych firm do budowy odcinka autostrady A4 na trasie Radymno-Korczowa. Zlecenia zostały wykonane, ale podwykonawcy nie otrzymali wynagrodzenia. Takich spraw były tysiące, a teraz takim patologiom zapobiec ma ustawa przygotowywana przez ministerstwo sprawiedliwości.

za: DoRzeczy.pl