Trump nominował kandydatkę do SN. To katoliczka o konserwatywnych poglądach

Sędzia Amy Coney Barnett wskazana została przez prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa jako kandydatka na sędzię Sądu Najwyższego. Jeśli jej kandydatura zostanie zatwierdzona przez Senat, to zastąpi ona skrajnie lewicową Ruth Ginsburg, która zmarła przed kilkoma dniami.

Barnett skończyła uniwersytet Notre Dame w stanie Indiana i tam jest profesorem. W przeszłości była asystentką zmarłego przed kilkoma laty konserwatywnego sędziego Antonina Scalii. Trump zachwala jej kandydaturę.

REKLAMA/Advertisement

– To kobieta o niebywałych osiągnięciach, olbrzymim intelekcie, solidnych referencjach i niezachwianej lojalności wobec Konstytucji – powiedział.

W dotychczasowym orzecznictwie sędzia Barnett wykazywała się konserwatywnymi poglądami w sprawach aborcji, imigracji czy obronie prawa do posiadania broni. Gdyby jej nominacja została zatwierdzona, to konserwatywni sędziowie będą mieli większość w Sądzie Najwyższym w USA – 6 do 3. Decyduje on o najważniejszych kwestiach cywilizacyjnych jak zezwolenie na aborcję po wyroku Roe vs. Wade w 1973 roku czy zezwoleniu na tzw. małżeństwa tej samej płci za prezydentury Baracka Obamy.

REKLAMA/Advertisement