REKLAMA

REKLAMA

Światowy Kongres Żydów oraz Jonny Daniels oburzeni wielkanocną tradycją na Podkarpaciu [WIDEO]

4087

Powrót do staropolskiej tradycji bicia, powieszenia i spalenia kukły Judasza wywołał histeryczne reakcje środowisk żydowskich, które oczywiście uznały to za antysemityzm. Specjalne oświadczenie wydał Światowy Kongres Żydów (WJC), który uznał tradycję popularną nie tylko w Polsce, ale i w innych krajach Europy czy Ameryki Łacińskiej za “jawnie antysemicką manifestację”.

Sprawa dotyczy wznowionej w podkarpackim Pruchniku wielkanocnej tradycji. Na słupie przy ul. Jana Pawła II została zawieszona wypchana słomą kukła mężczyzny z pejsami, na której widnieje napis “Judasz 2019. Zdrajca!”.

REKLAMA

Komunikat WJC zaznacza, że kukła “była wykonana w taki sposób, by wyglądać jak stereotypowe wyobrażenie Żyda”. Jeden z wiceprezesów tej organizacji, która atakowała Polskę po uchwaleniu ustawy o IPN i domaga się realizacji żydowskich roszczeń majątkowych oczywiście straszy antysemityzmem.

– Żydzi są głęboko zaniepokojeni upiornym odradzaniem się średniowiecznego antysemityzmu, który prowadził do niewyobrażalnej przemocy i cierpień – pisze Robert Singer. Żeby tego było mało, to powołuje się na … Jana Pawła II.

– Można się tylko zastanawiać, jaka byłaby reakcja Jana Pawła II, który uczył katolików w swej ojczystej Polsce i na całym świecie, że antysemityzm jest grzechem przeciwko Bogu i człowiekowi, na tak jawne odrzucenie jego nauk. Możemy tylko mieć nadzieję, że Kościół oraz inne instytucje uczynią wszystko, co w ich mocy, by pokonać te przerażające przesądy, które są plamą na dobrym imieniu Polski – tak WJC próbuje naciskać na polskie władze świeckie i duchowne, aby bezczelnie cenzurować wielosetletnie zwyczaje.

REKLAMA

Swoje trzy grosze dorzucił też Jonny Daniels.

– Odrażająca tak zwana „tradycja” bicia, a następnie podpalania kukły „Judasza” (przebranego za ortodoksyjnego Żyda) po raz kolejny odbyła się w małej wiosce Pruchnik, dziś w Polsce, podczas gdy słusznie rozgniewało to i zdenerwowało wielu porządnych Polaków. Zero wymówki dla tej „tradycji” w dzisiejszych czasach. To jest brudny antysemityzm i MUSI być zakazany – napisał przyjaciel Dobrej Zmiany.

Co ciekawe, Żydów nie oburza ich własny zwyczaj, kiedy wieszają kukłę Hamana – Amalekity. Jak próbują tłumaczyć te podwójne standardy? Forum Żydów Polskich na Twitterze pisze, że to inna sytuacja, bo … “Amalekitów nie ma od tysięcy lat”.

– Porównywanie tego z wieszaniem Hamana w Purim jest nie do końca uczciwe. Haman był z rodu Amaleka – był Amalekitą – biblijnym, odwiecznym wrogiem Żydów. Amalekitów od tysięcy lat już nie ma. Nie istnieją. Judasz był Żydem. Żydzi istnieją. To jest poważna różnica – czytamy.

REKLAMA

W krajach anglosaskich istnieje też bardzo znana tradycja związana z Dniem Guya Fawkesa – święta ludowego obchodzonego hucznie 5 listopada, w rocznicę wykrycia tzw. spisku prochowego, będącego zamachem na życie króla Anglii i Szkocji Jakuba I Stuarta. Spisek ten był dziełem katolickiej opozycji. Tradycją tego dnia jest palenie przez dzieci kukieł wyobrażających Guya Fawkesa mającego doprowadzić do zamachu, a także pokazy sztucznych ogni oraz festyny.

za: onet.pl, wPolityce.pl

 

B. redaktor „Słowa Żydowskiego” z okazji Wielkanocy: W Polsce to my jesteśmy gospodarzami!

REKLAMA