REKLAMA

REKLAMA

Śledztwo ws. Euroweek: Wolontariusz z muzułmańskiej Indonezji podchodził do chłopców od tyłu i imitował akt seksualny

3254

W połowie grudnia ub.r., związku z doniesieniami medialnymi dotyczącymi zajęć dla dzieci i młodzieży organizowanych przez Fundację EuroWeek, szef MSWiA Joachim Brudziński polecił wojewodzie dolnośląskiemu podjęcie działań zmierzających do wyjaśnienia tej bulwersującej sprawy.

Jak informuje dzisiaj TVP Info, do Prokuratury Rejonowej w Bystrzycy Kłodzkiej trafiły łącznie cztery zawiadomienia związane z działalnością fundacji „Euroweek – Szkoła Liderów”.

REKLAMA

– Trzy z nich nie będą wszczęte. W wypadku jednego nadal trwa postępowanie wyjaśniające – poinformował TVP3 Wrocław Tomasz Orepuk, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Świdnicy.

Postępowanie to dotyczy zajęć organizowanych w Długopolu-Zdroju. Zawiadomienie pochodzi od dyrekcji szkoły podstawowej w Kowarach. Podczas tychże warsztatów obywatel niemal wyłącznie muzułmańskiej Indonezji, niedwuznacznie prezentował dzieciom “czynność seksualną polegającą na wkładaniu sobie butelki do ust i wykonywaniu nią posuwistych ruchów”.

REKLAMA

Reklama

– Następnie przykładał ją sobie do krocza w sposób sugerujący, że jest to jego członek i wykonywał biodrami ruchy frykcyjne. Potem podchodził od tyłu do dwóch chłopców z butelką trzymaną w ten sposób i wykonywał takie same ruchy, stojąc bezpośrednio za nimi. Później wkładał sobie tę butelkę do ust – napisała w zawiadomieniu dyrekcja szkoły.

Część zszokowanych dzieci uciekła z zajęć, ale ich doniesienia nie zrobiły wrażenia na zarządzie fundacji „Euroweek – Szkoła Liderów”.

REKLAMA

za: tvp.info

 

Były wiceprezes Ruchu Narodowego w koalicji Jakubiaka i Jurka: Dwóch panów Marków i pan Artur