REKLAMA / Advertisement

Reklama / Advertisement

Sąd zdecydował: Niemcy muszą przeprosić za kłamstwa serialu “Nasze matki, nasi ojcowie”.

852

– Producenci serialu “Nasze matki, nasi ojcowie” mają zamieścić przeprosiny w telewizji polskiej i niemieckiej, na swojej stronie i zapłacić 20 tys. zł zadośćuczynienia – tak zdecydował dzisiaj krakowski sąd. Ponadto mają obowiązek umieszczenia oświadczenia mówiącego o roli Armii Krajowej w czasie II wojny światowej.

Sąd Okręgowy w Krakowie wydał dzisiaj wyrok w głośnym procesie wytoczonym przez sędziwego, 94-letniego obecnie żołnierza Armii Krajowej Zbigniewa Radłowskiego oraz Światowy Związek Żołnierzy AK. Domagali się oni od producentów serialu “Nasze matki, nasi ojcowie” – UFA Fiction oraz publicznej niemieckiej telewizji ZDF przeprosin we wszystkich telewizjach, w których ów kłamliwy serial był emitowany oraz w pozostałych, do których został sprzedany informacji mówiącej o tym, że jedynymi sprawcami Holocaustu byli Niemcy. Chcieli także usunięcia z filmu znaku Armii Krajowej na biało-czerwonych opaskach, bo ich zdaniem nie było takiego zwyczaju.

Niemieckim producentom polscy weterani zarzucili naruszenie dóbr osobistych rozumianych jako prawo do tożsamości narodowej, dumy narodowej i narodowej godności oraz wolności od mowy nienawiści. Zdaniem strony pozywającej w serialu były sceny, które dowodziły, że Armia Krajowa była winna zbrodniom popełnionym na Żydach, a Niemców przedstawiono jako ofiary II wojny światowej wbrew prawdzie.

Reklama / Advertisement

Sąd uznał, że Zbigniew Radłowski miał prawo i legitymację walczyć o dobre imię Armii Krajowej – jako organizacji, która została rozwiązana i podobnie było w przypadku Światowego Związku Żołnierzy AK. Ponadto, sąd zaznaczył, że sprawa jest “trudna i precedensowa”.

za: gosc.pl

Reklama / Advertisement

Reklama / Advertisement