Repolonizacja mediów ruszy lada chwila?! Prezes PiS miał dać zielone światło …

Według doniesień “Dziennika Gazety Prawnej”, do niespodziewanego obrotu spraw może dojść w sprawie tzw. dekoncentracji czy też repolonizacji mediów. Temat ten, jako jedna ze sztandarowych obietnic Prawa i Sprawiedliwości został odłożony, aby “nie otwierać kolejnych frontów”. Jednak według gazety, współpracownik szefa PiS Jarosława Kaczyńskiego miał stwierdzić, że lider obozu rządzącego zdecydował się na powrót do tej sprawy.

Wedle artykułu red. Piotra Zaremby, w PiS ma trwać oczekiwanie na decyzję prezesa, która zostanie ogłoszona po jego wyjściu ze szpitala. Ruch ten byłby uderzeniem w niemiecki kapitał, szczególnie że zdecydowana większość prasy lokalnej, a także wielkie portale internetowe oraz tygodniki są utrzymywane z pieniędzy płynących zza Odry.

REKLAMA/Advertisement

Póki co, sprawa ta była odkładana ze względu na niepewność wobec stanowiska prezydenta Andrzeja Dudy i obawy przed kolejnym konfliktem z Brukselą. Powodem zdecydowanej decyzji prezesa PiS mają być aktywność TVN podczas protestu opiekunów niepełnosprawnych w Sejmie oraz sprawa romansu posła PiS Stanisława Pięty, która została nagłośniona przez “Fakt” wydawany przez niemiecko-szwajcarski koncern Ringier Axel Springer.

Jak pisze Zaremba, prace nad ustawą o dekoncentracji mediów z pewnością wywołałyby histeryczne reakcje Brukseli i jej urzędników:

REKLAMA/Advertisement

– Podjęcie tematu repolonizacji oznaczałoby zerwanie z ułudą dogadania się z Unią – czytamy. Autor dodaje, że nie można wykluczyć, że doniesienia te to “grożenie palcem” w stronę mediów, aby ograniczyć ich krytykę.

Sprawa dekoncentracji mediów to jeden z zarzuconych przez Prawo i Sprawiedliwość “drażliwych” tematów. Czyżby prezes PiS próbował po raz kolejny, zdecydowanym ruchem zademonstrować swoją siłę? Nie można tego wykluczyć, ale bardziej prawdopodobna wydaje się wersja “grożenia palcem” wobec mediów. W każdym razie, sytuacja na polskim rynku medialnym jest chora i niespotykana w żadnych kraju w Europie. Wystarczy wspomnieć, że 75 proc. prasy lokalnej jest w niemieckich rękach …

REKLAMA/Advertisement

za: onet.pl