Prokuratorzy bezlitośni wobec przedsiębiorców?! Szokujące wytyczne Prokuratora Krajowego

Do Prokuratur Regionalnych dotarło pismo zawierające wytyczne nt. tego jak postępować wobec przedsiębiorców, którzy otwarli i otwierają swoje biznesy mimo rządowych restrykcji. Fragmenty tego dokumentu przygotowanego przez Prokuratora Krajowego z 4. lutego ujawniony przez Onet.

W liście mamy do czynienia ze zganieniem podwładnych. Sierak uznał, że śledczy zbyt często umarzali sprawy zgłaszane przez policję dot. otwierania biznesów czy organizacji zgromadzeń publicznych. Prokuratury uznawały, że te czyny nie miały znamion przestępstwa, ale Prokuratura Krajowa chce to zmienić.

REKLAMA/Advertisement

– Biorąc pod uwagę społeczną szkodliwość zachowań opartych na łamaniu ograniczeń i zakazów przeciwdziałających rozprzestrzenianiu się wirusa SARS-Covid 19, praktykę tę należy uznać za nieprawidłową – czytamy w piśmie. Przygotowane są też następujące zalecenia:

1. Ograniczyć prowadzenie czynności sprawdzających do niezbędnego minimum, przystępując jak najszybciej do właściwej formy postępowania przygotowawczego, umożliwiającej zebranie materiału dowodowego m.in. z zeznań świadków, nagrań monitoringu, zapisów na portalach społecznościowych, potwierdzających sprowadzenie niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia wielu osób;

REKLAMA/Advertisement

2. W toku postępowania przygotowawczego należy inicjować działania Państwowej Inspekcji Pracy i Państwowej Inspekcji Sanitarnej;

3. W ramach postępowania karnego należy w stosunku do podejrzanych, a następnie oskarżonych, każdorazowo rozważać możliwość wdrożenia środków, o jakich mowa odpowiednio w art. 276 kpk. i art. 39 pkt. 2 kk.

REKLAMA/Advertisement

Zdaniem Onetu, oznacza to, że przedsiębiorcy chcący zarabiać i prowadzić biznesy mają być na celowniku prokuratury. Mają być stawiany zarzut z art. 165 kk o “sprowadzeniu powszechnego niebezpieczeństwa dla życia lub zdrowia wielu osób albo dla mienia w wielkich rozmiarach, powodując zagrożenie epidemiologiczne lub szerzenie się choroby zakaźnej albo zarazy zwierzęcej lub roślinnej”. W tym wypadku grozi nawet 8 lat więzienia

-Ewidentnie widać w tym działaniu PK zaostrzenie kursu wobec przedsiębiorców, bo zdaniem “centrali” prokuratorzy w terenie są zbyt łagodni – mówi dr Piotr Kładoczny z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka.

– Tyle że takie pisma to jest przykład ręcznego sterowania prokuraturą, co w państwie praworządnym jest niedopuszczalne – dodaje i komentuje, że stosowanie art. 165 kk jest kłopotliwy w stosowaniu.

– Jeśli przedsiębiorcy z branż, których dotąd nie “odmrożono” wznawiają działalność, bo mają dramatyczną sytuację i jednocześnie przestrzegają wymaganych środków ostrożności, to ja nie sądzę, by oskarżenie z art. 165 kk ostało się w sądzie. Tym bardziej, że w tym piśmie do podwładnych Prokuratura Krajowa wyraźnie każe skracać postępowania sprawdzające. A to może się przełożyć na jakość zgromadzonych dowodów – komentuje ekspert Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka.