Producentka serii o Jamesie Bondzie: 007 może być dowolnego koloru skóry ale zawsze będzie mężczyzną

Po wielu miesiącach spekulacji na temat drastycznej zmiany w zakresie kreacji sztandarowej postaci popkultury, jaką jest niewątpliwie James Bond, w wywiadzie dla “Variety” opublikowanym w środę Barbara Broccoli, która odziedziczyła kontrolę nad sagą ze swoim przyrodnim bratem, Michaelem G. Wilsonem, podzieliła się swoimi przemyśleniami na temat tego, jak mógłby wyglądać następny Bond.

James Bond, znany też jako agent 007 to szpieg brytyjskiej Secret Intelligence Service (MI6), bohater szeregu powieści Iana Fleminga, protagonista w wielu powieściach i opowiadaniach jego autorstwa. James Bond najbardziej znany jest z serii filmów o nim. Do 2015 r. powstały 24 oficjalne (wytwórni EON Productions) i 3 niezależne filmy. Komandor porucznik (Commander) James Bond, jak dowiadujemy się ze „Skyfall”, urodził się w Szkocji. Ma nienaganne maniery, a edukację pobierał na Uniwersytecie w Cambridge. Nosi eleganckie garnitury, jeździ supersamochodami. Jego ulubionym drinkiem jest martini z wódką („wstrząśnięte, nie mieszane”). Uwielbia towarzystwo pięknych kobiet, ale pozostaje w stanie wolnym (raz był żonaty).

– Może być dowolnego koloru, ale jest mężczyzną – powiedziała Broccoli w wywiadzie dla “Variety”. – Aczkolwiek uważam, że powinniśmy tworzyć nowe postacie dla kobiet – silnych postaci kobiecych. Nie jestem szczególnie zainteresowana przyjmowaniem męskiej postaci i graniem jej przez kobietę. Myślę, że kobiety są o wiele bardziej interesujące. 

W szumie poprzedzającym wypuszczenie na wiosnę kolejnego filmu o Bondzie „No Time to Die” wielu spekulowało, że aktorka z filmu „Kapitan Marvel” Lashana Lynch zastąpi Daniela Craiga jako słynnego agenta MI6. Ostatecznie potwierdzono status Lynch jako nowej 00 – ale nie 007. Ze słów producentki serii wynika jednak, że jeszcze wcześniejsze plotki o możliwości obsadzenie w roli Bonda czarnoskórego Idrisa Elby nie są pozbawione podstaw.

REKLAMA/Advertisement