10 grudnia 2022
Wydarzenia

Prezydent: Wysokie prawdopodobieństwo, że rakieta była ukraińska

Po spotkaniu prezydenta Andrzeja Dudy z premierem Mateuszem Morawieckim, dowódcami WP oraz szefami resortów zajmujących się sferą bezpieczeństwa oraz konferencji prasowej odbyło się posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego.

 – Ukraina broniła się, co oczywiste i zrozumiałe, także wystrzeliwując rakiety, których zadaniem było strącenie rakiet rosyjskich. W związku z powyższym mieliśmy do czynienia z bardzo poważnym starciem wywołanym przez stronę rosyjską, tak jak i cały konflikt. W istocie zatem, winę za całe wczorajsze starcie z całą pewnością ponosi strona rosyjska – powiedział Andrzej Duda. – Nic, absolutnie nic nie wskazuje na to, że był to intencjonalny atak na Polskę. To, co się stało, czyli że na naszym terytorium spadła rakieta, nie było działaniem intencjonalnym. Nie była to rakieta, która była wymierzona, wycelowana w Polskę. W istocie zatem nie był to atak na Polskę.

Prezydent przyznał, że najprawdopodobniej była to rakieta wyprodukowana w Związku Sowieckim w latach 70., rakieta typu S–300.

– Kto był odpowiedzialny za wystrzelenie tej rakiety? Kto wystrzelił tę rakietę? Nie mamy w tej chwili żadnych dowodów na to, że rakieta ta została wystrzelona przez stronę rosyjską. Natomiast wiele wskazuje na to, jest wysokie prawdopodobieństwo, że była to rakieta, która służyła obronie przeciwrakietowej, czyli była użyta przez siły obronne ukraińskie – mówił Duda.