REKLAMA

Reklama

Premier Morawiecki broni … Benjamina Netanjahu! “Informacje o wypowiedzi kompletnie nieprawdziwe”

743

– Ambasador Izraela w Polsce Anna Azari wyjaśniała, że informacje o wypowiedzi premiera Izraela były kompletnie nieprawdziwe; w rzeczywistości premier Benjamin Netanjahu, mówił jedynie o indywidualnych przypadkach kolaborantów – stwierdził w wypowiedzi dla PAP premier Mateusz Morawiecki.

Chodzi o słowa premiera Izraela Benjamina Netanjahu wypowiedziane w czasie wizyty w Muzeum POLIN w Warszawie i powtórzone przez izraelskie media; szef izraelskiego rządu mówił o tym, że “Polacy kolaborowali z nazistami”. Co ciekawe, pytany o tę sprawę później na pokładzie samolotu, wcale nie zaprzeczał swoim kłamstwom. Niestety, władze w Warszawie zamiast podjąć ostre działania dyplomatyczne, próbują, wespół z ambasador Izraela Anną Azari tłumaczyć zachowanie Benjamina Netanjahu.

REKLAMA

– Rzeczywiście taka informacja pojawiła się w czwartek wieczorem i natychmiast podjęliśmy działania, żeby to wyjaśnić. Na moją osobistą prośbę do MSZ została w trybie pilnym wezwana Ambasador Izraela w Polsce pani Anna Azari, która wyjaśniała, że informacje o tej wypowiedzi były kompletnie nieprawdziwe. W rzeczywistości premier Netanjahu mówił jedynie o indywidualnych przypadkach kolaborantów – mówił Morawiecki.

– Co więcej, potwierdził (premier Izraela – PAP), że w pełni podtrzymuje wspólną deklarację, którą Polska i Izrael przyjęły w czerwcu ubiegłego roku i która jest bardzo ważnym dokumentem wzmacniającym naszą prawdziwą opowieść o historii II wojny. W tej deklaracji premier Netanjahu i ja stwierdziliśmy jasno: nie ma zgody na przypisywanie Polsce ani narodowi polskiemu winy za niemieckie zbrodnie – dodał premier, który stara się bronić deklaracji podpisanej po kapitulanckiej postawie wobec Izraela i szybkiej nowelizacji ustawy o IPN.

Reklama

Dokument ten, zdaniem wielu ekspertów, w tym mecenasa Stefana Hambury może stać się pretekstem i argumentem strony żydowskiej, która żąda zapłaty gigantycznych roszczeń przez Polskę.

Mateusz Morawiecki mówił o zachowaniu zimnej krwi i działaniach, jakie jego rząd ma podejmować, kiedy w przestrzeni publicznej padają antypolskie kłamstwa.

– Na wszystkie tego rodzaju wypowiedzi będziemy reagować bardzo zdecydowanie. Ta sprawa ma dla nas fundamentalne znaczenie, nie możemy pozwolić na takie insynuacje i krzywdzące oskarżenia – próbował się bronić szef polskiego rządu.

za: wPolityce.pl

 

To nawet nie skandal, to ZDRADA! Potajemnie zmieniana jest pod dyktando Izraela ustawa reprywatyzacyjna!

Reklama

REKLAMA