REKLAMA

REKLAMA

Niemiecka rodzina przyjęła uchodźcę. Zgwałcił 4-letnią córeczkę i uciekł do Szwecji

1889
Afgański uchodźca, który twierdził że ma zaledwie 12 lat, kiedy w roku 2016 wjechał do Niemiec, został przyjęty razem z kilkoma innymi przez katolicką rodzinę w Berlinie – informuje “Bild”.

W lipcu ubiegłego roku został w domu sam na całe popołudnie z córeczką niemieckiej rodziny – Emilie. Następnego dnia dziecko powiedziało matce, że spędziła ten czas bawiąc się w “lekarza i pielęgniarkę” z Ahmedem. Zaniepokojona matka zabrała dziecko do lekarza specjalisty w klinice medycyny dziecięcej w pobliskim Buch. Tam stwierdzono, że doszło do gwałtu a małoletnia ofiara wskazała, że ​​nie był to pierwszy raz, kiedy została wykorzystana przez uchodźcę. Inni afgańscy uchodźcy mieszkający w domu rodziny w czasie przesłuchania policyjnego przyznali, że widzieli jak rodak wykorzystywał ją w przeszłości.

Przy okazji funkcjonariusze zwrócili uwagę na wysoki wzrost sprawcy gwałtu i zaczątki wąsów. Poważnie zwątpili w podawany przez niego wiek 13 lat, który zresztą mocno utrudniłby jego ukaranie. Do tego jednak nie doszło. Ahmed uciekł do Szwecji i zarejestrował się tam pod nową tożsamością. Działania rodziny, wspieranej przez administrację niemiecką o wydanie go, na razie nie przyniosły rezultatów. Brak jest reakcji ze strony szwedzkich władz.

REKLAMA

za: bild.de