Nauczanie języka barierą dla Polaków na Białorusi [WIDEO]

Żeby uzyskać Kartę Polaka umożliwiającą pracę w Polsce konieczna jest znajomość języka polskiego. Na Białorusi działają cztery polskie szkoły, brakuje jednak podręczników, materiałów metodycznych do nauczania języka dorosłych, nauczyciele mają też problem z pokazaniem uczniom polskiej flagi.

– Według statystyk państwowych jest 200 tys. Polaków, według statystyk Związku Polaków na Białorusi 300 tys., a według naukowych szacunków, do których się przychylam – jest to około 400 tys. Wobec 11 mln mieszkańców Białorusi jest to dużo – opowiada nam dr Stefan Pastuszewski. – Oni są skupieni w zasadzie w jednym obwodzie, obwodzie grodzieńskim,  a więc tam maja duże znaczenie. Poziom wykształcenia jest dość wysoki oraz związki z Polską też pomagają im w statusie. Można na tych kontaktach albo zarobić, albo wysłać dzieci do szkoły w Polsce. Właściwie każdy Polak na Białorusi ma swoich krewnych w Polsce. A to w przypadku takiego państwa izolującego się, o małoprzepuszczalnych granicach ma znaczenie.

W ostatnich dniach dr Pastuszewski wraz z grupą wolontariuszy, w tym bydgoskim radnym Szymonem Rogiem gościli na Białorusi przywożą dary.

REKLAMA/Advertisement

– Dary są tylko symbolem, ja nie spotykałem zupełnie biednych Polaków, problemem jest drożyzna spowodowana permanentnym kryzysem gospodarczym na Białorusi – zaznacza dr Pastuszewski. – Ekonomicznie nie jest najlepiej, ale Polacy dają sobie radę. Te dary ułatwiają nam to, że możemy rozmawiać, jest ciepła atmosfera.

Wśród tych darów były polskie podręczniki.

REKLAMA/Advertisement

– Polska powinna bardziej otworzyć się na Białoruś i dać szansę polskiemu językowi na Białorusi. W ostatnich latach obserwujemy dość silne zainteresowanie językiem polskim – wyjaśnia, wskazując jednocześnie na bariery związane właśnie z brakiem podręczników, materiałów do nauczania dorosłych.

Łukasz Religa

Foto z Mozyrza: Szymon Róg