Najpierw 100 milionów na cmentarz żydowski, a teraz to!

– Z inicjatywy pocztowej fundacji korp. „Pocztowy Dar” odbyło się dzisiaj spotkanie inaugurujące współpracę fundacji prowadzonych przez spółki Skarbu Państwa oraz Fundacji @FTDepths i @MrJonnyDaniels działającej w celu uwiecznienia pamięci zagłady Żydów w Europie i jej ofiar – poinformowała 10 stycznia na swoim koncie na Twitterze Poczta Polska.

Misją fundacji “Pocztowy Dar” jest „wspieranie działań służących rozwojowi indywidualnemu osób wymagających wsparcia, w szczególności poprzez wyrównywanie ich szans edukacyjnych i zdrowotnych”.

REKLAMA/Advertisement

Sam Daniels skomentował to pisząc:

REKLAMA/Advertisement

– To zaszczyt być zaproszonym dzisiaj przez @PocztaPolska do wzięcia udziału w inauguracyjnym spotkaniu jej i innych fundacji. Aby wspólnie pracować dla uczczenia pamięci ofiar II wojny światowej.

Pewnym wydaje się więc, że ta współpraca będzie dotyczyć jakichś projektów edukacyjnych. Jaka to będzie wersja wydarzeń, możemy się domyślać. W artykule opublikowanym na portalu Algemeiner.com, ten zaprzyjaźniony z czołowymi politykami PiS, a urodzony w Wielkiej Brytanii Żyd pisał o zbrodni w Jedwabnem, jako o dziele “polskich obywateli, którzy okrążyli swoich żydowskich sąsiadów, zmusili ich do wejścia do drewnianego budynku i spalili ich żywcem bezlitośnie mordując dzieci, razem z rodzicami”.

– Dorastając, myślałem że Jedwabne było typowym przejawem polskiego stosunku do Żydów w czasie wojny. Jako Żyd w Anglii zrozumiałem, że Polacy byli tak samo źli, jeśli nie gorsi, niż niemieccy naziści; dorastając nie kupowalibyśmy niemieckiego samochodu ani elektroniki, a nasz stosunek do Polski był zawsze niesamowicie negatywny. Kiedy rozmawiałem z laureatem nagrody Nobla, byłym więźniem obozu Auschwitz Elie Wieselem, powiedział nawet że Niemcy zbudowali swoje obozy w Polsce, ponieważ wiedzieli, że Polacy nie będą protestować przeciwko masowym mordom Żydów – pisze w tym artykule Jonny Daniels.

REKLAMA/Advertisement

Nadal nie przestając obwiniać Polaków za Jedwabne oraz Kielce, stawia za wzór Jana Karskiego i Irenę Sendler. Wzywa jednak do (!!!) przebaczenia nam za te: niemiecką i komunistyczną zbrodnie.

– Jako społeczność żydowska musimy przełamać naszą nienawiść do Polaków i Polski; to nam nie pomaga (…) Polska jest także jednym z najbezpieczniejszych miejsc dla Żydów w Europie. Jeśli chodzi o pogląd, że Polacy “byli najgorszymi” – po prostu nie mogę tego zrozumieć. Strażnikami w obozach koncentracyjnych byli Ukraińcy i Litwini … Na pewno w Polsce byli współpracownicy i źli ludzie, ale nie na tyle, by sądzić naród (…) Nie możemy i nie powinniśmy wybaczać tym, którzy dokonali najbardziej odrażających i obrzydliwych zbrodni przeciwko naszemu narodowi. Musimy na zawsze pamiętać tych, których straciliśmy. Musimy jednak również zrozumieć, jak posuwać się naprzód – apeluje Daniels.

Współpraca fundacji tego typu człowieka z fundacją państwowej spółki to po prostu kolejny etap zmieniania naszej świadomości historycznej – i to na nasz własny koszt. 8 grudnia ub.r. Sejm przyjął ustawę dotyczącą przekazania z budżetu państwa 100 milionów złotych dotacji na fundusz wieczysty Fundacji Dziedzictwa Kulturowego, z którego finansowane będą prace konserwatorskie Cmentarza Żydowskiego w Warszawie. Za ustawą zgodnie zagłosowała większość posłów Prawa i Sprawiedliwości, Platformy Obywatelskiej, Kukiz’15, Nowoczesnej, Polskiego Stronnictwa Ludowego i koła “Wolni i Solidarni”.

Kliknij i sprawdź znanych Ci posłów!

Pełna lista posłów z tego głosowania TUTAJ!

Dzisiaj natomiast, jak podaje oficjalna strona Kancelarii Prezydenta RP, “prezydent Andrzej Duda przyjął w poniedziałek w Pałacu Prezydenckim przebywającego z wizytą w Polsce Davida Harrisa, dyrektora wykonawczego American Jewish Committee”. Notka jest niezwykle lakoniczna i nie wiadomo, czego dotyczyło spotkanie.

AJC, amerykańska organizacja istniejąca w celu obrony praw Żydów poza USA, otworzyła swoje przedstawicielstwo w Warszawie w marcu ub.r.

– Z radością i satysfakcją witamy na polskiej ziemi reprezentantów Komitetu Żydów Amerykańskich (AJC) – napisał prezydent Duda w liście do uczestników gali z okazji jego otwarcia. – Cieszę się, że wybrali państwo stolicę Polski na miejsce, z którego aktywność AJC będzie promieniować na cały nasz region.