1 lutego 2023
Wydarzenia

Na Ukrainie ponownie upamiętniono Banderę. Odezwało się polskie MSZ.

1 stycznia minęła kolejna rocznica urodzin lidera Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów a potem frakcji OUN-B, Stepana Bandery. To właśnie OUN-B ponosi bezpośrednią odpowiedzialność za ludobójstwo na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej. 

Po raz kolejny na Ukrainie uczczono jego pamięć. Stało się tak m.in. we Lwowie, gdzie mer Andrij Sadowy wziął udział w uroczystościach pod pomnikiem szowinisty.

Tego dnia ukazał się też na Twitterze wpis na profilu Rady Najwyższej Ukrainy, który dzisiaj jest już usunięty. Na zdjęciu widać było gen. Wałerija Załużnego – naczelnego dowódcę ukraińskich sił zbrojnych. Fotografię opatrzono cytatem z Bandery: 

– „Kiedy wybierając między chlebem i wolnością naród opowiada się za chlebem, ostatecznie traci wszystko, w tym również chleb. Jeśli naród wybiera wolność, wówczas będzie miał chleb stworzony przez siebie i nikt mu go nie odbierze. (…) Całkowite i ostateczne zwycięstwo ukraińskiego nacjonalizmu nastąpi wtedy, gdy imperium rosyjskie przestanie istnieć”.

Dodano też komentarz: 

– „Trwa walka z rosyjskim imperium. I te wytyczne Stepana Bandery są dobrze znane naczelnemu dowódcy sił zbrojnych”.

Akcję potępili niektórzy polscy politycy. Krótki komentarz przekazał też rzecznik MSZ.

– Nasz stosunek do zbrodni popełnionych przez UPA pozostaje niezmienny, liczymy, że zbliżenie narodów polskiego i ukraińskiego doprowadzi do lepszego zrozumienia wspólnej historii – napisał Łukasz Jasina.

Foto: FB/Andrij Sadowy