Na Ukrainie odbędzie się muzyczny festiwal nazwany ku czci przywódcy rzezi 20 tys. Polaków i Żydów [WIDEO]

12 września 2020 r. w w Humaniu odbędzie się festiwal współczesnej muzyki ukraińskiej „Gonta-Fest”. Nazwa festiwalu pochodzi od nazwiska organizatora rzezi Polaków  i Żydów, do jakiej doszło podczas buntu Kozaków i ruskiego chłopstwa (tzw. koliszczyzny) w 1768 r. 

Rzeź humańska została wywołana przez prowokację władz Imperium Rosyjskiego, które wykorzystując antyszlacheckie i antypolskie nastroje hajdamaków i miejscowego chłopstwa cierpiącego z powodu ucisku pańszczyźnianego, posłużyły się nimi do walki z konfederacją barską i szlachtą polską wspierającą konfederację.

REKLAMA/Advertisement

Zarządcą i obrońcą Humania, który należał do wojewody kijowskiego Franciszka Salezego Potockiego, był Rafał Mładanowicz, który przewodził 2500 zbrojnym żołnierzom. Wśród nich znajdował się Iwan Gonta – setnik kozacki (dowódca dworskiej milicji Potockiego), który został wysłany jako mediator naprzeciw nadciągającemu na miasto chłopstwu. Gonta zdradził Potockiego i połączył się z rebeliantami, którzy po kilkunastogodzinnym zaciekłym szturmie na miasto zdobyli je 20 czerwca. Dalsze wydarzenia przedstawiały się następująco:

– Tłumy powstańców wdarły się do środka miasta […] W kościołach, synagodze i ratuszu skupiła się większość szlachty i Żydów. Księża katoliccy komunikowali i udzielali absolucji […] rozpoczęła się rzeź zainicjowana najprawdopodobniej przez żądnych zemsty chłopów. Według współczesnych świadectw w samej tylko synagodze poniosło śmierć około trzech tysięcy Żydów. Zabijano i męczono. Żydom obcinano ręce i uszy. Wyciągano ich poza tym z piwnic, domów, a nawet – rowów, gdzie daremnie szukali schronienia. Kolejnymi ofiarami nienawiści powstańczego tłumu stali się księża katoliccy i uniccy.

REKLAMA/Advertisement

Zginęło też wiele kobiet i dzieci. Szacowano, że łączna liczba zabitych wyniosła ok. 20 tysięcy Polaków i Żydów.

Gdy powstanie zaczęło być groźne także dla Imperium Rosyjskiego, rosyjskie oddziały przystąpiły do tłumienia go, w czym pomagały im wojska koronne. Gontę schwytano i wydano Polakom. Został stracony po torturach we wsi Serby (obecnie Hontiwka) koło Mohylowa.

REKLAMA/Advertisement

We Lwowie, Kijowie, Żytomierzu, Czerniowcach, Dubnie, Winnicy a także w samym Humaniu istnieją ulice jego imienia. W Kijowie ponadto działa organizacja jego imienia – „Fundacja na rzecz konsolidacji państwowości Ukrainy Iwana Gonty”. W Chrystynówce wzniesiono jego pomnik. Podczas odsłonięcia pomnika w Chrystynówce mer Mykoła Nakoneczny podkreślił, że pomnik Gonty “będzie przypominał Ukraińcom, że powinni walczyć o ojczystą ziemię z jej ciemiężcami”.