REKLAMA

REKLAMA

Mosbacher bagatelizuje sprawę JUST 447: “W ustawie nie ma nic, czego można się obawiać”

447

– W ustawie 447 nie ma nic, czego można się obawiać; ona dotyczy tylko raportu dla Kongresu, który nie będzie zawierał żadnych prawnych czy finansowych zobowiązań dla kogokolwiek – stwierdziła dzisiaj ambasador Stanów Zjednoczonych w Polsce Georgette Mosbacher. W czasie rozmów z dziennikarzami przekonywała, że przygotowany zostanie jednorazowy raport dla Kongresu USA.

– W raporcie nie ma nic wiążącego prawnie. Nie będzie tam mowy o pieniądzach, które ktokolwiek musiałby zapłacić komukolwiek. Nikt tam nie będzie mówił nikomu, co ten ma zrobić – broniła legislacji przedstawicielka amerykańskiej administracji.

REKLAMA

– To jednorazowy raport, który ma wyjaśnić, co 46 krajów świata zrobiło w kwestii prywatnej własności wszystkich obywateli, nie tylko Żydów, ale też katolików, muzułmanów. To tylko raport bez jakichkolwiek prawnych zobowiązań i finansowych – dodała i próbowała bagatelizować sprawę: ” Nie rozumiem, czemu wszyscy są tak bardzo tym zaniepokojeni”.

Ustawa 447 podpisana w maju ubiegłego roku przez Donalda Trumpa nakłada na Departament Stanu obowiązek pomocy dla organizacji żydowskich przy tzw. restytucji mienia. Największe obawy budzi sprawa mienia bezspadkowego, które we wszystkich cywilizowanych krajach przechodzi w posiadanie danego państwa. Amerykańskie prawo lekceważy te rozwiązania i stanowi, że Waszyngton będzie pomagał żydowskim organizacjom również w odzyskiwaniu mienia po ofiarach, które zmarły bez spadkobierców – czyli de facto w wyłudzeniu majątku bądź ogromnych sum pieniędzy.

REKLAMA

Reklama

za: polsatnews.pl

 

WAŻNE! Jeśli obchodzi Cię sprawa ustawy 447, posłuchaj apelu szefa Stowarzyszenia Marsz Niepodległości [WIDEO]

REKLAMA