Min. Błaszczak o teoriach sugerujących kierowanie białoruskimi protestami z Bydgoszczy

Pod koniec sierpnia w rosyjskich mediach pojawiła się sugestia, że protesty przeciwko Aleksandrowi Łukaszence na na Białorusi są koordynowane przez wojskowe Centrum Działań Psychologicznych z siedzibą w Bydgoszczy. Do tej sprawy odniósł się minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak, który stwierdził, że są to teorie nieprawdziwe.

Minister Mariusz Błaszczak o tę sprawę był pytany w wywiadzie jakim udzielał ,,Super Expressowi”. W jego opinii ta teoria powstała na wewnętrzny białoruski użytek reżimu Łukaszenki.

REKLAMA/Advertisement

– Takim tezom stanowczo się sprzeciwiamy, bo są najzwyczajniej nieprawdziwe i obliczone na wewnętrzny użytek władzy skupionej wokół urzędującego prezydenta. Z podobną uwagą obserwujemy ćwiczenia i manewry wojskowe oraz – nazwijmy to – siłowe działania reżimu.

Jak przyznają eksperci, takie teorie mają pomagać w budowaniu świadomości zewnętrznego wroga, reżim Aleksandra Łukaszenki na takich głównych wrogów kreuje Polskę i Litwę. W szczególności Białorusinów straszy się Polską, sugerując iż nasz kraj jest zainteresowany rozbiorem Białorusi.

REKLAMA/Advertisement

Zdaniem ministra Błaszczaka na chwilę obecną wspomniana retoryka Łukaszenki nie stanowi zagrożenia dla bezpieczeństwa Polski.

Wytworzona przez rosyjską propagandę teoria o kierowaniu protestami z Bydgoszczy, również była bezkrytycznie powielana w Polsce, również w Bydgoszczy amatorskie portale przedstawiały temat w sposób sugerujący, iż coś może być w tej teorii na rzeczy.

REKLAMA/Advertisement