Mec. Janas: Mądrością etapu nie jest już strach przed morderczym koronawirusem

Stała się rzecz, która postępowców od razu odwróciła od zadekretowanej pandemii zbrodniczego koronawirusa. Trybunał Konstytucyjny przedwczoraj orzekł… co orzekł.

Trzeba było najpierw patrzeć na miny postępowców. Potem śmiać się jak lewica waliła w Sejmie w ławy, czyli robiła oborę (miejsce wszak odpowiednie do takiego postępowania bowiem nierzadko to co się tam odbywa uzasadnia tego typu określenia).

REKLAMA/Advertisement

Nie będę opisywał całego festiwalu wczorajszego gniewu proletariatu. Dość, że kobiety upadłe (doprowadzone przez TK do upadku oczywiście – bez podtekstów) momentalnie się zorganizowały w bojówki i protestowały pod domem biednego Naczelnika. Biednego, bo teoretycznie czemu akurat on jest winny? Tylko dlatego, że powszechnie domniemuje się, iż ręcznie steruje państwem z Nowogrodzkiej? Chociaż może i w tym coś jest. W sumie zawsze odpowiada ten kto przed kontrowersyjnym wyrokiem dobiera choćby jednego, nowego sędziego do składu Trybunału. Nawet jeśli biedny sędzia by złożył votum separatum to i tak proletariat, kobiety upadłe, czy kto tam jeszcze, tego nie zauważy i orzeknie w imię odpowiedzialności zbiorowej. Upadłe, robiące teraz za ów wyklęty proletariat, pewnie pomimo obawy przed śmiercią od zbrodniczego koronawirusa, będą się rewolucjonizować na ulicach w najbliższym czasie. Jeśli dobrze zauważyłem na zdjęciach z wczorajszych protestów pod domem Naczelnika roboczym hasłem rewolucji jest „Wypier*alać”. Jakby na to nie patrzeć esencja rewolucji.

Dziś zamaskowane protesty upadłych i ich zwolenników, mają miejsce w całym kraju, w każdym większym mieście. Czy wobec kolejnych, dziennych „absolutnych rekordów” zakażenia kronawirusem, histerii postępowców z obawy przed zarażeniem i niespotykanej ich agresji (szczególnie jeśli komuś przydarzy się delikt w postaci nawet nieumyślnego niezałożenia maseczki, oczywiście w stanie wyższej konieczności, bo w obronie przed niechybną, koronawirusową śmiercią) żądanie prawa do aborcji okazuje ważniejsze?

REKLAMA/Advertisement

I kolejny już raz znajduje potwierdzenie teza cywilizacyjna – wielokrotnie powoływana przez wspominanego Korwina – Mikke, że życie ludzkie nie jest najwyższą wartością.

Szkoda, że kuriozalnie i w ramach odbywającej się farsy, potwierdzenie teza znajduje wśród lewicy. Za wolność i własność, za godność, za sprzeciw wobec zamykania firm i gospodarstw rolnych, wreszcie za Kościół, który w stanie rozkładu poddaje się władzy państwa, na ulice nikt nie wyjdzie.

REKLAMA/Advertisement

Ot mądrość etapu…

Mec. Jacek Janas

Mec. Jacek Janas – prezes zarządu Stowarzyszenia Brzozowski Ruch Konserwatywny, członek zarządu Stowarzyszenia Przedsiębiorców i Rolników „Swojak”, prezes zarządu Towarzystwa Ekonomistów i Przedsiębiorców im. Juliana Dunajewskiego oraz ekspert Instytutu im. Romana Rybarskiego. Z przekonań konserwatywny liberał. Publicysta i działacz społeczny.