REKLAMA

REKLAMA

Mec. Janas: Czy Batman może istnieć bez Jokera?

278

W sprawie pana Banasia opinia jest krótka. Ilustruje ją skądinąd grafika, jaką można podziwiać na profilu Fb żelaznej logiki. Obraz przedstawia sceny z popularnej kreskówki Scooby-doo i ma charakter komiksowy. Na jednym obrazku widzimy Freda Jonesa (opisanego jako ministerstwo finansów) przygotowującego się do ściągnięcia maski schwytanym upiorowi (mafii vatowskiej). Na drugim, już po dekonspiracji mafii vatowskiej widzimy twarz upiora, którą jest twarz Freda Jonesa.

REKLAMA

To ma w swojej specyfice korporacyjnej władza w demokracji powszechnej, gdzie co do zasady brak jest wszelkiej odpowiedzialności. Batman żyje z pasożytnictwa. Co ciekawe, ilość wrogów wzrasta wprost proporcjonalnie do wysiłków bohatera. Na koniec, na skutek swojej nieudolności, okazuje się on niekompetentnym i co ważniejsze skompromitowanym w oczach ludzi. Zawsze też wzrost wysiłków bohatera kończy się szkodą dla osób, które chroni. Poszerza zakres kompetencji, nie liczy się z ich dobrem. Cel uświęca środki do tego stopnia, że w zasadzie chronieni nie mają już interesu, aby być chronionymi. Zaklinają tylko rzeczywistość. Jak to podsumował Kisiel: Człowiek często kłamie tak, jak żyje: nieświadomie.

Jednak poważniejszą sprawą pozostaje owa moralność. I tu kolejne doświadczenie, tym razem ze szkoły podstawowej. Miałem bardzo życiowego katechetę, nie księdza, który realizował jakiś posoborowy, ewangelicki program nauczania, nastawiony w zasadzie na wszystko tylko nie na pogłębianie duchowości katolickiej – takie psychotyczne opowiastki biblijne by pokazać, że Bóg w zasadzie nic nie ma innego do roboty, tylko kochać ludzi takimi jakimi są. Życiowy katecheta przeciwnie, przekazywał to co jest esencją Matki Kościoła, ze szczególnym uwzględnieniem moralności. Mówił w przypowieściach. Raz mówił do nas: Jakbyście się czuli, gdybym dzisiaj całą lekcję opowiadał, dlaczego nadużywanie alkoholu jest złem, do jakich patologii prowadzi i dlaczego w ujęciu prawa bożego jest grzechem, a wracając ze szkoły po lekcjach zobaczylibyście mnie zapitego, leżącego w rowie? Takie, krótkie podsumowanie sprawy pana Banasia…

REKLAMA

Reklama

I jeszcze jeden szczegół. W opozycji do niewątpliwych zalet prowadzenia polityki przez sprawującą władzę partię rządzącą, jawi się w sposób bardzo rażący, wada politycznego zakompleksienia, odbierania wszelkiej krytyki jako czegoś osobistego, która prowadzi do agresji w debacie publicznej. To opinia jaka ciągnie się już bardziej w umysłach członków tej formacji, niż wyborców, a nawet przeciwników politycznych – partii braku kadr i merytoryki (przecież tak nie jest). Oczywiście koalicja rządząca ma swoich “śmiertelnych” wrogów. To już chyba konstytucyjna zasada ustroju politycznego, przez przypadek tylko niezapisana w Konstytucji. Jednakże, co powoli pokazuje i wyżej przytoczona sprawa, koalicja rządząca zaczyna w ten sposób traktować wszelką krytykę, nawet obiektywnie uzasadnioną. Wprawdzie wobec faktów poszczególni działacze muszą posypać głowę popiołem. Jednak cały blok zaczyna przypominać oblężoną twierdzę. Nijak tego zrozumieć nie można. Wszak to normalne, że uwaga publiczna zawsze bardziej zwrócona jest na tych, którzy władzę akurat sprawują. Nie powinno być to powodem niezadowolenia. Wręcz przeciwnie. To tylko system demokratyczny niczym hiena wyczekuje, aż na horyzoncie pojawi się truchło. Padliny politycznej nie brakuje, niezależnie od tego kto sprawuje władzę. W końcu jak rzekła nasza, najnowsza noblistka: Granica między człowiekiem i zwierzęciem jest postawiona w sztuczny sposób. Żyjemy w czasach, które te granice przesuwają. Jeśli, zdaniem wielu osób, w życiu politycznym możemy natknąć się na świnie, to i w opinii publicznej możemy natknąć się na hieny…

mec. Jacek Janas

REKLAMA

Mec. Jacek Janas – prezes zarządu Stowarzyszenia Brzozowski Ruch Konserwatywny, członek zarządu Stowarzyszenia Przedsiębiorców i Rolników „Swojak”, prezes zarządu Towarzystwa Ekonomistów i Przedsiębiorców im. Juliana Dunajewskiego oraz ekspert Instytutu im. Romana Rybarskiego. Z przekonań konserwatywny liberał. Publicysta i działacz społeczny.