Marianowicz-Szczygieł: Pseudonaukowe dane na temat homoseksualizmu. Jak działa propaganda LGBT? [WIDEO]

– Chcę powiedzieć bardzo mocno, że większość osób homoseksualnych to nie są pedofile. Tak to wygląda w statystykach. Natomiast, natomiast… absolutnie te związki z pedofilią istnieją i one są różnego rodzaju. Po pierwsze to są związki organizacyjno-strategiczne – tak bym je nazwała. Po części finansowe, tam podłącza się pewien sposób przemysł pornograficzny o czym wiemy – mówiła w programie “Młot na marksizm” Mediów Narodowych Agnieszka Marianowicz-Szczygieł – psycholog oraz wiceprezes Instytutu “Ona i On”, współautorka książki “Wpływ ideologii na naukę i życie społeczne” (rozdział “Ideologia homoseksualna i jej mistyfikacje. Część 1: Konfrontacja z danymi naukowymi”).

– Może nie mamy tak dużo dostępu do tego typu danych ale te wątki się pojawią i są bardzo wyraźnie.Po pierwsze wiemy z badań, że u mniej więcej 30 procent osób o skłonnościach homoseksualnych, głównie mężczyzn, mamy uzależnienie od seksu – dodała.

REKLAMA/Advertisement

„Jesteśmy dumni, że ruch gejowski jako jeden z nielicznych zdobył się na odwagę powiedzenia głośno, że dzieci są naturalnie seksualne i zasługują na prawo seksualnej ekspresji z kimkolwiek kogo wybiorą. Zamiast bać się przyklejania etykiety pedofila powinniśmy dumnie przyznawać, że seks jest dobry, włączając w to dziecięca seksualność. Musimy to robić dla dobra samych dziec-” – zacytowała amerykański magazyn dla sodomitów.

za: medianarodowe.com

REKLAMA/Advertisement