Lisiecki: Polska wieś straci ogromne pieniądze po wejściu Ukrainy do Unii Europejskiej [WIDEO]

– Powoli otwierają się sektory produkcji rolnej dla Ukrainy. To ogromne zagrożenie dla polskiego rolnictwa – tłumaczył w “Komentarzu Mediów Narodowych” Piotr Lisiecki, prezes Krajowej Izby Producentów Drobiu i Pasz.

– Standardy ukraińskie są legendarne w Europie. Nie ma absolutnie wątpliwości, że będą omijane. Na dziś wydaje się, że UE nie grozi przyłączenie Ukrainy, ale polskiemu rolnictwu zagraża jej okres przygotowawczy – przestrzega Lisiecki. – Stracimy przynajmniej w tych branżach, w które wieś polska zainwestowała ogromne pieniądze. Wciąż hodowcy i producenci mleka spłacają kredyty. To zarówno branża futerkowa, ale i mleczarstwo które pod potrzeby Unii Europejskiej i wspólnej polityki rolnej zainwestowały wielkie sumy. Również i branża produkcji jaj musiała zainwestować 5 mld euro w spełnienie wyśrubowanych norm.

Krajowa Izba Producentów Drobiu i Pasz jest największą pod względem liczby członków organizacją drobiarską w Polsce. Izba została zarejestrowana w marcu 1994 r. w wyniku decyzji utworzenia wspólnej organizacji podmiotów branży drobiarskiej i paszowej, podjętej przez Zjazd Założycielski w październiku 1993 r. Współdziałanie różnych branż w ramach jednej organizacji ma na celu kompleksowe oddziaływanie na tworzenie warunków gospodarczych do harmonijnego i efektywnego rozwoju sektora drobiarskiego i produkcji pasz przemysłowych. Członkami organizacji są również wydawcy najważniejszych tytułów czasopism branżowych.

REKLAMA/Advertisement