Kolejne ACTA i próba cenzury Internetu?! Unijna dyrektywa jest bardzo niepokojąca …

Wszyscy doskonale pamiętają masowe protesty na ulicach miast całej Europy skierowane przeciwko ACTA – umowie, która oficjalnie miała zwalczać handel podróbkami. Regulacje miały być skierowane przeciwko hakerom, ale obywatele szybko zorientowali się, że może być to próba cenzurowania Internetu i ograniczenia wolności słowa w sieci. Obecnie, Parlament Europejski pracuje nad dyrektywą dotyczącą praw autorskich i już słychać głosy, że będzie to “koniec Internetu jaki znamy”.

Jak pisze Wirtualna Polska, wedle założeń rozwiązanie to ma chronić twórców treści – na przykład portale internetowe, zapobiegać plagiatom oraz zwiększyć zakres praw autorskich:

REKLAMA/Advertisement

– W założeniu Komisji Prawnej Parlamentu Europejskiego, dyrektywa dotycząca prawa autorskiego i jednolitego rynku cyfrowego ma chronić twórców treści (np. portale internetowe), dać im większe prawa oraz przeciwdziałać plagiatom i kradzieży ich oryginalnych materiałów. Ma im też dać poważny zastrzyk finansowy. Oczywiście nie bezpośrednio. Zapłacą za to inni użytkownicy internetu- czytamy.

Już pojawiają się ostrzeżenia, że nowe rozporządzenia wprowadzą ograniczenia, które praktycznie zablokują Internet, z jakim mamy do czynienia. Zakazane będzie dzielenie się linkami, każdy materiał – film czy zdjęcie ma być sprawdzane przed zamieszczeniem go w sieci. Oznacza to zagrożenie dla małych portali internetowych, a nawet zakaz tworzenia memów.

REKLAMA/Advertisement

Projektowi przyglądają się nie tylko organizacje pozarządowe, ale i część europosłów oraz wydawców. Wszyscy oni zgadzają się, że projekt ten może prowadzić do zagrożenia wolności w sieci. Według, Wirtualnej Polski najbardziej niepokojące są dwa artykuły: 11 i 13. Pierwszy mówi o tym, że zabronione będzie umieszczanie skrótów wiadomości oraz artykułów w mediach społecznościowych (Twitter i Facebook), a także portalach takich jak Wykop. Z kolei 13 artykuł dyrektywy mówi, że właściciele stron będą musieli sprawdzać każdy materiał pod kątem naruszania praw autorskich. Według przeciwników dyrektywy jest to furtka do cenzury w Internecie, nie ze względu na ochronę własności, ale poglądów czy linii programowej danej strony czy portalu. Głosowanie w Parlamencie Europejskim ma odbyć się jeszcze w tym miesiącu; 20 lub 21 czerwca.

za: DoRzeczy.pl

REKLAMA/Advertisement