Koalicja niemieckich miast naciska na rząd Merkel. Chcą przyjmować więcej migrantów z Morza Śródziemnego

Od czasu powstania ruchu Seebrücke w czerwcu 2018 r. kilka niemieckich miast i gmin zadeklarowało solidarność ws. migrantów podążających do Europy. Przeciwstawiają się europejskiej “polityce izolacjonistycznej” i obiecują, że więcej uchodźców będzie mogło bezpiecznie do nich przybyć. 

Berlin, Detmold, Fryburg, Flensburg, Greifswald, Hildesheim, Kilonia, Krefeld, Marburg, Poczdam, Rostock i Rottenburg am Neckar założyły sojusz miast „ bezpiecznych portów” (Seebrücke). Miasta te potwierdzają zatem gotowość przyjęcia dodatkowych uchodźców z regionu Morza Śródziemnego i stawiają pierwsze kroki w kierunku ich wdrożenia. Od tego czasu kolejne miasta przystąpiły do sojuszu.

Jak donosi “Deutsche Welle”, w poniedziałek koalicja gmin zażądała, aby rząd kanclerz Angeli Merkel zezwoliła im na natychmiastowe rozpoczęcie przesiedlania migrantów uratowanych na Morzu Śródziemnym .

REKLAMA/Advertisement

– Bylibyśmy przygotowani na przyjęcie większej liczby osób, gdyby pozwolono nam – powiedział dziennikarzom w poniedziałek Mike Schubert, burmistrz Poczdamu i członek inicjatywy Seebrücke. – Obecnie mamy do czynienia z polityką oczekiwania i przyglądania się, ale jest to odwrotność działania.

Miasta “bezpiecznych portów” zwróciły się do rządu o uruchomienie sekcji 23 ust. 1 niemieckiej ustawy o pobycie, która zezwala na natychmiastowe wydawanie specjalnych zezwoleń na pobyt ze względów humanitarnych bez “akrobacji legislacyjnych”.

REKLAMA/Advertisement

– Gminy muszą mieć więcej do powiedzenia w tej sprawie – powiedziała Miriam Koch, dyrektor departamentu migracji i integracji w Düsseldorfie, dodając że miasto jest w stanie pomieścić 5000 osób.

– Jaka jest alternatywa dla ratowania ludzi na morzu? Aby pozwolić ludziom utonąć?” – dodał Schubert.