Generał Luftwaffe zarzuca Merkel wynaradawianie Niemiec. Został wybrany kandydatem AfD na burmistrza Hanoweru

Emerytowany niemiecki generał porucznik sił powietrznych Joachim Wundrak chce zostać burmistrzem Hanoweru. Działacze tamtejszej struktury w 98 procentach zagłosowali za jego kandydaturą na ten urząd. Wybory na włodarza tego półmilionowego miasta będącego stolicą kraju związkowego Dolna Saksonia odbędą się 27 października.

Z generałem wywiad przeprowadził reporter “Neue Zürcher Zeitung” – niemieckojęzycznego dziennika szwajcarskiego wydawanego w Zurychu.

REKLAMA/Advertisement

Wundrak był członkiem CDU przez sześć lat. W 2014 r. wystąpił z partii Angeli Merkel.

– Już wtedy widziałem, że polityka migracyjna rządu federalnego wymyka się spod kontroli, a policji federalnej nawet uniemożliwia się przestrzeganie porządku – stwierdził, a zapytany o reakcje na kryzys uchodźczy odparł:

REKLAMA/Advertisement

– Byłem przerażony, że niemiecka polityka otwartych granic jest tak egzekwowana. Ale wtedy nie sprzyjałem AfD. Miałem nadzieję, że zniesienie granic nie było kalkulacją polityczną. Oczywiście rząd nie chciał stracić kontroli. Ale pogodził się ze swoją polityką. Wreszcie postanowiłem przyłączyć się do Alternatywy, pomimo ryzyka. Każdy, kto przyznaje się do AfD, jest zastraszany i marginalizowany. Staje się również przedmiotem zainteresowania Antify. Ale nie chcę o tym więcej mówić.

O swojej decyzji poinformował publicznie dopiero, gdy przeszedł na emeryturę w 2018 r.

REKLAMA/Advertisement

– Gdybym wcześniej informował o przystąpieniu, realna praca prawdopodobnie nie byłaby możliwa. Moim celem była ochrona moich pracowników i dalsza praca w Bundeswehrze do samego końca. Nie miało to nic wspólnego z tchórzostwem. To nie byłby mój styl – zwierza się Wundrak.

“Der Spiegel” napisał, że Pana członkostwo w AfD wywołało wstrząs wśród generałów Bundeswehry – zauwazył dziennikarz, na co generał powiedział:

– Nie mogę tego wykluczyć. AfD z pewnością wywołuje nerwowe reakcje niektórych oficerów. Ale polityka partii nie jest dyskutowana z powodów towarzyskich i myślę, że to prawda. Przez długi czas myślałem również, że oficerowie nie powinni wiązać się politycznie (…) Jednak czułem, że muszę dać wyraźny sygnał. AfD jest jedyną partią, która w pełni popiera Bundeswehrę. Poparcie dla AfD jest prawdopodobnie jeszcze większe w kręgach policyjnych niż wśród żołnierzy. Dzieje się tak, ponieważ funkcjonariusze policji codziennie doświadczają aberracji niemieckiej polityki na ulicy. Są zawsze na czele.

Zapytany o politykę zagraniczną poparł zdecydowanie członkostwo w NATO ale i dążenie do “partnerstwa z Rosją”.

– Jednak obecny niepokojący rozwój sytuacji w Rosji nie pozwala na to – stwierdził generał.

Podczas pierwszego publicznego wiecu oficer stwierdził, iż ”kanclerz partii uprzednio konserwatywnej, stała się antyniemiecka”.

REKLAMA/Advertisement

– Rozumiem przez to tendencję w Niemczech do coraz większego dystansowania się od państwa narodowego – wyjaśniał pytającemu o to Szwajcarowi. – Merkel złożyła przysięgę dbania o Niemcy, ale już ma problem z mówieniem o narodzie niemieckim. Woli mówić o „populacji”. Ochrona własnych granic nie jest już celem priorytetowym. Niemcy przyznają coraz większą suwerenność UE, Europejskiemu Bankowi Centralnemu, organizacjom ponadnarodowym. To niewłaściwe. Państwo narodowe jest podstawową formą organizacji Niemiec. Tam, gdzie struktury stają się zbyt duże, szybko pojawia się niedemokratyczny duch.

– Czy jest Pan za wyjściem z niemieckiej UE? – dopytał dziennikarz.

– Nie. Jestem jednak za ograniczeniem współpracy do tego, co konieczne, bez oddawania suwerenności – powiedział generał.

za: nzz.ch