Gadowski: Zająć się Lejbem Fogelmanem; pora zniszczyć ustalenia Okrągłego Stołu.

Red. Witold Gadowski w swoim cotygodniowym “Komentarzu Tygodnia” powiedział, że polska niepodległość jeszcze się nie rozpoczęła i Polacy sami muszą o nią zawalczyć. Dziennikarz zaapelował również o zajęcie się postacią Lejba Fogelmana – przyjaciela braci Kaczyńskich z młodości, który wedle Gadowskiego studiował na Uniwersytecie Łomonosowa w Moskwie za czasów ZSRR. Ponadto, autor “Wieży komunistów” zaapelował o obalenie układu Okrągłego Stołu.

Odnosząc się do Lejba Fogelmana, Witold Gadowski powiedział, że temu człowiekowi warto poświęcić więcej uwagi niż Jonny’emu Danielsowi, którego określił mianem hucpiarza:

REKLAMA/Advertisement

Niezmiennie mogą uwagę – bardziej niż Jonny Daniels, który jest po prostu hucpiarzem i wykorzystuje swoje 5 minut, żeby zarobić parę groszy – intryguje postać Lejba Fogelmana. Syn krawca z Legnicy, gdzie stacjonowały oddziały Armii Czerwonej; z Legnicy, skąd wywodzą się różne ciekawe firmy, które są ciągle powiązane z Rosją. Wstydliwie Lejb Fogelman nie wspomina swojego epizodu studiów na uniwersytecie Łomonosowa w Moskwie. Panie Fogelman, czy to prawda – chyba, że mam złe informacje – że pan tam studiował? I co pan tam robił? I z kim się pan tam spotykał? Wypłynęły taśmy. Na nich „znakomici” dziennikarze „der Onet.pl” odnaleźli kompromitujące premiera Mateusza Morawieckiego wypowiedzi. Przesłuchałem te wypowiedzi – mam inne poczucie kompromitacji niż państwo z Onetu. To nic dziwnego, bo ja jestem zwykłym polskim dziennikarzem Witoldem Gadowskim. Zwykły polski dziennikarz wyłapał na tych taśmach coś, czego wy nie wyłapaliście – „drodzy śledzszczujni z Onetu”. Tam pada wypowiedź dotycząca Lejba Fogelmana mówiąca o tym, że Lejb Fogelman przychodził do kierownictwa PKO BP i o coś zabiegał. Pada pytanie, czy zabiegał o możliwość przejęcia PKO BP przez rosyjski Alfa Bank? Ciekawe. Lejb Fogelman wydał książkę, z której nic się nie dowiemy o jego związkach, działaniach biznesowych, wizytach na ul. Nowogrodzkiej – zaznaczył.

Witold Gadowski zaznaczył, że obecna Polska nie jest niepodległa z powodu tego, że ustalenia Okrągłego Stołu zawarte między władzami PRL, a wybranymi przedstawicielami “Solidarności” dalej obowiązują. Dziennikarz podkreśla, że Polacy muszą sami stworzyć niepodległe państwo

REKLAMA/Advertisement

– Pora zniszczyć wszystkie ustalenia Okrągłego Stołu. Niepodległości nie zdobywa się jednego dnia. Kładziemy się spać w PRL, a budzimy w III RP – większej bzdury, z punktu widzenia historyka, nie można usłyszeć. Ani jednego wystrzału? Ani jednej ściętej głowy? Ani jednej postaci wiszącej na szafocie? Tak się odbywają rewolucje i zdobycie niepodległości? Niepodległość, która nic nie kosztuje, jest nic niewarta. Dlatego ciągle wracamy w roku 100-lecia niepodległości do 1918 r. Tam coś się wydarzyło. Tam postawy takie jak Geremka, Michnika, Kuronia nie tylko, że nie były popularne, ale skutkowały tym, że albo się uciekało na Wschód, albo kulka w łeb. Tak było. A dziś? Proszę mi wskazać moment, w którym zaczęła się III RP. Proszę mi wskazać moment, w którym rozpoczęła się polska niepodległość. Taki moment nie istnieje, bo nie rozpoczęło się bytowanie niepodległego państwa polskiego. Sami musimy go stworzyć poprzez powstanie mentalne, moralne, kulturalne – Powstanie 2.0. Powstanie, w którym nie chwytamy za karabiny, za szable, ale chwytamy się za głowy i w naszych głowach dokonujemy powstania – wielkiego mentalnego powstania przeciwko „Republice Okrągłego Stołu” i jej luminarzom. Pora wreszcie, aby to całe towarzystwo wymieść z polskiego świecznika, aby nie-Polacy nie obsługiwali funkcji Polaków. My, wszyscy Polacy, musimy się zebrać i dokonać powstania za pomocą głów. Zacząć tworzyć własną niepodległą kulturę, własne niepodległe myślenie i przestać słuchać tego, co nam opowiadają z ekranów telewizyjnych – bez wyjątków – bo telewizja służy indoktrynacji – zaznaczył.

za: radiomaryja.pl

REKLAMA/Advertisement