REKLAMA / Advertisement

Reklama / Advertisement

Dr Sykulski: Nasze państwo nie kontroluje procesów migracyjnych [WIDEO]

368

– Mamy do czynienia z brakiem kontroli naszego państwa nad migracją. Jeszcze pół roku temu takich danych na temat migracji jeszcze nie mieliśmy. Takie badania jest reprezentatywne, ale nie uwzględnia dzieci nieposiadających telefonów komórkowych – mówił w rozmowie z Michałem Murgrabią z Mediów Narodowych dr Leszek Sykulski, geopolityk, autor książek „Geopolityka, a bezpieczeństwo Polski”, “Polska myśl geopolityczna w latach 1989–2009”, “Geopolityka, czyli pochwała realizmu. Szkice teoriopoznawcze”, mając na myśli opublikowane w tym tygodniu badanie firmy Selectivv, która przyjęła, że “osoba z Ukrainy mieszkająca w Polsce” to taka, która posiada kartę SIM polskiego operatora, ale w telefonie ma ustawiony język rosyjski lub ukraiński oraz minimum raz w przeciągu 2018 r. była na terenie Ukrainy i/lub zmieniła w tym czasie kartę SIM na operatora ukraińskiego. Takich osób jest ponad 1.2 mln.

– Badanie to zawiera jednak pewien błąd. Możemy tu mówić o obywatelach Ukrainy bądź mieszkańcach państwa ukraińskiego, którzy na stałe tu mieszkają. Ale trudno tu mówić, że każdy imigrant z Ukrainy to Ukrainiec. Pamiętajmy o tym, że na Ukrainie żyje całkiem spory odsetek np. etnicznych Rosjan, nieidentyfikujących się z narodowością ukraińską – powiedział geopolityk, przekonując że brak kontroli nad strukturą narodowościową imigracji wpływa na łatwe umieszczanie w naszym kraju nielegalnej agentury tak rosyjskiej, jak i ukraińskiej.

To samo dotyczy planów sprowadzania imigrantów zarobkowych z Dalekiego Wschodu.

Reklama / Advertisement

– Z punktu widzenia rosyjskiego interesu narodowego, należy doprowadzić do zaburzenia homogeniczności etnicznej państwa polskiego i doprowadzenia do dwóch wielkich, ważnych procesów. Moim zdaniem te procesy już występują – dodał geopolityk. – Pierwszy proces to jest wewnętrzna polaryzacja czyli nacisk państwa rosyjskiego na skłócenie Polaków wewnątrz ale i Polaków z sąsiadami. Drugi proces to izolacja zewnętrzna. Z punktu widzenia rosyjskiego jest ważne, by Polskę poniżać na arenie międzynarodowej, aby odbierać Polsce reputację, aby obniżać rating związany z państwowym PR.

Reklama / Advertisement