Dr Sykulski: Nadchodzi era strasznych totalitaryzmów [WIDEO]

– Polacy doskonale wiedzą i zdają sobie sprawę z tego, że w 1989 r. nastąpiła zmiana jedynie kosmetyczna. Mieliśmy do czynienia z porozumieniem się władzy komunistycznej z częścią opozycji, tzw. opozycji demokratycznej której z kolei część miała związki ze służbami specjalnymi krajów zachodnich. Brano, i to niemałe pieniądze, od służb wywiadowczych krajów zachodnich. Polska tak naprawdę, również w sensie geopolitycznym, jest dzisiaj sukcesorem PRL. Zmieniliśmy jedynie obóz geostrategiczny. Natomiast uzależnienie naszych elit decyzyjnych i finansowych, wyrosłych na gruncie tzw. transormacji ustrojowej…. to mamy tu do czynienia ze spadkobiercami PRL – mówił w rozmowie z Marcinem Janowskim historyk, politolog i geopolityk, autor m.in. prac “Geopolityka a bezpieczeństwo Polski”, “Polska myśl geopolityczna w latach 1989–2009”.

– W polskim społeczeństwie smutne i destrukcyjne dziedzictwo PRL nadal dominuje. To przyzwolenie na zorganizowaną grabież, na to że władza kradnie. Część społeczeństwa się cieszy, że władza kradnie ale się dzieli; jest przyzwolenie na rozdawnictwo publicznych pieniędzy, przyzwolenie na rozbudowaną do bizantyjskich rozmiarów biurokrację, przyzwolenie na relatywizację pojęcia prawdy w życiu społecznymi i akademickim – tłumaczył. – Wyrugowano pojęcie prawdy i kompromisu.

– Mamy do czynienia z materializmem, ze społeczeństwem konsumpcyjnym opierającym się na dolnej części piramidy potrzeb Maslowa. To bardzo niebezpieczne, bo człowiek który wyłącznie konsumuje, działa jedynie reaktywnie. Bardzo łatwo na niego wpływać, na jego nastrój. Taki człowiek nie podejmuje decyzji racjonalnie – przekonywał dr Sykulski. – Takim społeczeństwem łatwo jest rządzić.

REKLAMA/Advertisement

– Mamy do czynienia z tworzeniem się nowych monopoli informacyjnych (…) Nowa cywilizacja w sensie technologicznym prowadzi do nowego totalitaryzmu. Widzimy już jak to wygląda w Chińskiej Republice Ludowej. System kontroli społecznej, system kredytu społecznego, system masowej identyfikacji twarzy i monitoringu to bardzo niebezpieczny trend. Wiek XXI będzie sceną nowych, strasznych totalitaryzmów – dodał.

REKLAMA/Advertisement