REKLAMA

REKLAMA

Deklaracja programowa młodego pokolenia Obozu Wielkiej Polski

424

My – przedstawiciele wszystkich warstw młodego pokolenia ziem zachodnich Rzeczypospolitej, zebrani na wielkim zjeździe w Poznaniu w dniu 5 czerwca 1927 roku,

pomni doniosłości dzisiejszej chwili dziejowej, w której świat cały przeżywa okres przekształcania dotychczasowych zasad i pojęć społecznych i politycznych,

przejęci gorącem umiłowaniem Ojczyzny naszej Polski i niezłomną wolą wywalczenia Jej przodującego stanowiska wśród narodów świata,

REKLAMA

gotowi na ołtarzu o wielkość i chwałę Ojczyzny wszystko poświęcić w ofierze,

oświadczamy:

REKLAMA

– Trudne położenie Polski, budującej dopiero po wiekowej niewoli swój organizm państwowy i zagrożonej zarówno przez wrogów zewnętrznych jak i wewnętrznych oraz konieczność walki o zwycięstwo tych zasad, które są rękojmią istnienia i rozwoju narodu nakłada na nas obowiązek wychowania typu obywatela — żołnierza, który by wniósł ducha rycerskiego w całe życie społeczne i narodowe Polski. Bezwzględna odwaga i siła przekonań, zdolność do poświęceń i bezinteresowność, czujność i gotowość stanięcia do apelu w każdej chwili i w każdej okoliczności życia — oto przymioty, które stać się muszą udziałem pierwszego pokolenia, biorącego na siebie w wolnej Polsce odpowiedzialność za losy Narodu.

Wydajemy nieubłaganą walkę wszystkiemu, co stanie na przeszkodzie urzeczywistnieniu naszego ideału Polaka — obywatela. Tępić będziemy bezwzględnie lenistwo myśli i czynu, ducha kompromisu i tchórzostwa, pogoń za użyciem i karierą. Stajemy do otwartego boju z masonerią i socjalizmem, jako zbrodniczymi siłami, które są głównym źródłem rozkładu i słabości ducha. Świadomi niebezpieczeństwa, grożącego ziemiom zachodnim od odwiecznego wroga naszej Ojczyzny, Niemiec, przykładać musimy szczególną uwagę do wychowania wojskowego wszystkich obywateli i do utrzymania ich w stanie ciągłej gotowości żołnierskiej.

Pojmując życie narodu, jako nieustanne dążenie naprzód do rozwoju i potęgi, odrzucamy bezwzględnie wygodę leniwych odpoczynków i dostosować pragniemy organizację narodu do organizacji armii walczącej. Jedynie ustrój hierarchiczny i żelazna karność wszystkich obywateli zapewnić może sprawność działania i osiągnięcie celu. Hierarchia narodowa zbudowana być musi na doborze najlepszych i najzdolniejszych synów narodu, a nie może polegać na rządach tej czy owej klasy lub grupy społecznej.

REKLAMA

Z zasadą hierarchii i karności złączona jest nierozerwalnie zasada poszanowania prawa. Tylko praworządność zapewnić może tok i ciągłość twórczości narodowej, tylko praworządność uchronić może organizm państwowy od niebezpiecznych wstrząśnień i rozpanoszenia się bandytyzmu politycznego. Droga do trwałego jej zapewnienia w Polsce wiedzie przez zorganizowanie i zdyscyplinowanie narodu.

Wierni niewzruszonym prawom głoszonym przez Kościół katolicki, dążyć będziemy do ugruntowania ich w całym życiu publicznym Polski przez jawne wcielanie i głoszenie zasad Chrystusowych oraz przez walkę z tym wszystkim co może opóźnić ich ostateczne zwycięstwo. Wydamy zwłaszcza walkę sekciarstwu i wszelkiego rodzaju demoralizacji.

Wierzymy w to głęboko, że jedynie w atmosferze czystości i wysokiego poziomu obyczajowego zrodzić się może duch bohaterstwa i poświęcenia dla celów wyższych. Rozluźnienie obyczajów, uderzając w rodzinę, niszczy podstawę rozwoju każdego zdrowego społeczeństwa i roztrwania wielkie skarby energii narodowej. Wierzymy, że twórczość i praca stanowi istotę życia zarówno jednostek, jak i narodów. Pracę czy to umysłową czy fizyczną uważamy za najwyższy obowiązek obywatela. Przeciwstawiamy się jak najostrzej hasłom walki klas, przez które socjalizm międzynarodowy rozsadza spójność narodu i rzuca go na pastwę wrogich sił.

REKLAMA

Pragniemy zbudować państwo narodowe, które uzgadniać będzie wszystkie działy pracy w imię dobra całości, usuwając wszelkie tarcia pomiędzy poszczególnymi warstwami społecznymi. W państwie takim, zarówno robotnik, jak i przedsiębiorca stać się muszą żołnierzami jednej wielkiej armii pracy, idącej do boju o wielkość i potęgę ojczyzny. Polska zdobyć musi pierwsze miejsce w wielkim wyścigu pracy, który stał się nową formą współzawodnictwa narodów.

Jesteśmy świadomi, że rzucając te hasła, uderzamy w zmurszały gmach ideologii XIX stulecia oraz socjalistycznego materializmu. Idziemy naprzód, pełni zapału niezużytych, świeżych sił i wiary w zwycięstwo.

Równocześnie jednak czujemy ścisłą łączność z pokoleniami przeszłymi, które Polskę przed tysiącem lat wybudowały, z tymi które ją doprowadziły do potęgi i uczyniły pionierem prastarej cywilizacji rzymskiej w Europie. Wreszcie z tymi pokoleniami, co po nas przyjdą, aby odebrać od nas to dziedzictwo duchowe i materialne, jakie po sobie zostawimy. W głębokim przekonaniu, że ideały nasze znaleźć mogą najzupełniejsze urzeczywistnienie w ruchu stworzonym przez wielkiego budowniczego nowoczesnej Polski, Romana Dmowskiego, stajemy ławą do apelu na rzucone przez niego wezwanie i oddajemy wszystkie nasze siły duchowe i fizyczne pracy nad organizowaniem Narodu w Obozie Wielkiej Polski.

Niech żyje Wielka Polska!

Niech żyje Roman Dmowski!

za: “Trybuna Narodu”, nr 22/1927