REKLAMA

REKLAMA

Chory ojciec premiera chce startować do Senatu. Szef rządu niezadowolony z tej decyzji

271

W ostatnich miesiącach marszałek senior Kornel Morawiecki przechodził ciężką chemioterapię i nadal walczy z nowotworem trzustki. Pomimo tak poważnych kłopotów ze zdrowiem nie ma on zamiaru rezygnować z polityki i walczy o wejście do Senatu z list PiS mimo niezadowolenia syna – premiera Mateusza Morawieckiego.

– Lepiej ze zdrowiem u mnie, ale cała ta batalia z rakiem jeszcze nie jest skończona. Przerwałem chemioterapię, mam problemy z nerkami, ale czeka mnie jeszcze jedna porcja chemii. Chemię, która brałem była bardzo ciężka, uderzyła we mnie mocno. Chemia niszczy raka, ale uderza też w cały organizm. Ale jestem silniejszy coraz bardziej, pojadę na Podlasie niedługo. I sądzę jednak, że mój stan pozwala mi na start – mówi w rozmowie z “Super Expressem” Kornel Morawiecki. Taką decyzją martwi się jednak jego syn.

– Nie namawiałem ojca do startu w wyborach. Ojciec nie jest w pełni sił i powinien więcej czasu poświęcić na leczenie i odpoczynek. Ale on jest wiecznym wojownikiem i nie chce słuchać nawet własnego syna (śmiech). Trochę się ojcu poprawiło, ale stan jego zdrowia nie jest już taki jak 5, czy 10 lat temu – mówi szef rządu PiS.

REKLAMA

za: se.pl