REKLAMA / Advertisement

Reklama / Advertisement

Biedroń daje popis w niemieckim medium. Jest atak na Kościół i umizgi wobec Berlina.

639

Lider skrajnie lewicowej partii Wiosna, zadeklarowany homoseksualista Robert Biedroń w wywiadzie dla Deutsche Welle zaatakował Kościół oraz nie szczędził ciepłych słów wobec Berlina. Dodał również, że jest “europejskim fundamentalistą”.

– W DNA każdego społeczeństwa jest grupa ludzi, którzy cenią sobie demokrację, cenią sobie rozdział państwa od Kościoła, cenią sobie czyste powietrze i pewne standardy szczęśliwego i lepszego życia, więc to nie jest żadnen fenomen. To jest coś, co funkcjonuje w naturalny sposób w polskim społeczeństwie. Myślę, że funkcjonowało też wcześniej, ale nie miało wiarygodnej reprezentacji politycznej. Wiosna wyartykułowała tylko potrzeby i pragnienia dużej części wyborców. Nie uważam, że wynika to z jakiegoś przesilenia i zniechęcenia do tego co robi obecna władza. Oczywiście, to jest wypadkową tego wszystkiego. Ale myślę, że są ludzie, którzy od dawna cenią takie wartości i oczekują swojej reprezentacji – tak Biedroń rozpoczął swój wywiad.

Oczywiście, nie mogło zabraknąć skrajnie lewicowych postulatów jak poparcie dla aborcji czy postulatów LGBT przy czym Biedroń podkreślił, że “sam jest częścią tego środowiska”. Były też ukłony wobec Berlina w stylu byłego ministra spraw zagranicznych w rządzie PO-PSL Radosława Sikorskiego.

Reklama / Advertisement

– Powinniśmy traktować naszych przyjaciół po niemieckiej stronie tak jak najlepszego sąsiada na świecie. Dla nas Niemcy są najlepszym sąsiadem, nie ma alternatywy. W naszym interesie są dobre koleżeńskie stosunki z tym silnym graczem nie tylko w Europie, ale i na świecie. I to co się teraz dzieje w polityce polsko-niemieckiej jest kompletnie nierozsądne. Z Niemcami mamy do wyjaśnienia wiele spraw, choćby Nord Stream 2, ale Niemcy mogą być dla nas partnerem w rozwiązywaniu wielu problemów – stwierdził i dodał, że Polska oczywiście nie powinna walczyć o reparacje od Berlina, ale ” siedzieć razem przy wspólnym stole z Angelą Merkel i Emmanuelem Macronem, żeby załatwiać polskie problemy w Europie”.

Oprócz pochwał wobec Berlina nie zabrakło też peanów dla prezydenta Francji Emmanuela Macrona, którego ostatnie pomysły Biedroń nazwał “renesansem dla Europy”. Lider Wiosny przyznał też, że ma skrajny stosunek do Unii Europejskiej.

– Ja jestem europejskim fundamentalistą. Tak jak są pisowscy talibowie, tak ja jestem europejskim talibem. Uważam, że w interesie Polski jest bycie w Unii i rozwiązywanie realnych problemów. Nie należy zajmować się w Unii krzywizną banana, ale na przykład problemem zachorowalności na nowotwory, problemem braku mieszkań, zanieczyszczenia powietrza, niskich płac – stwierdził.

Reklama / Advertisement

za: dw.com.pl

Reklama / Advertisement