Ambasada USA stręczy homoideologię. Mosbacher: “Prawa człowieka to nie ideologia”

– Chcemy wyrazić nasze poparcie dla starań o uświadamianie opinii publicznej w kwestii problemów, jakie dotykają społeczność gejów, lesbijek, osób biseksualnych, transpłciowych i interpłciowych (LGBTI) oraz innych mniejszości w Polsce stojących przed podobnymi wyzwaniami – czytamy w liście umieszczonym na stronie ambasady USA w Polsce i podpisanym przez Georgette Mosbacher – przedstawicielkę Waszyngtonu w Polsce oraz kilkudziesięciu ambasadorów innych krajów.

Sygnatariusze piszą, że szacunek dla “praw człowieka” “zobowiązuje rządy do ochrony wszystkich swoich obywateli przed przemocą i dyskryminacją oraz do zapewnienia im równych szans”. Georgette Mosbacher umieściła też wpis na oficjalnym koncie ambasady USA na Twitterze.

REKLAMA/Advertisement

– “Prawa człowieka to nie ideologia – są one uniwersalne. 50 ambasadorów i przedstawicieli się z tym zgadza” – czytamy.

Pod listem podpisali się ambasadorzy z: Albanii, Argentyny, Australii, Austrii, Belgii, Chorwacji, Cypru, Czarnogóry, Czech, Danii, Dominikany, Finlandii, Francji, Grecji, Hiszpanii, Holandii, Indii, Irlandii, Islandii, Izraela, Japonii, Kanady, Litwy, Luksemburga, Łotwy, Macedonii Północnej, Malty, Meksyku, Niemiec, Norwegii, Nowej Zelandii, Portugalii, Republiki Południowej Afryki, San Marino, Serbii, Słowenii, Stanów Zjednoczonych Ameryki, Szwajcarii, Szwecji, Ukrainy, Wenezueli, Wielkiej Brytanii, Włoch, a także Przedstawiciela Generalnego Rządu Flandrii i Delegata Generalnego Rządów Walonii-Brukseli oraz reprezentanci Komisji Europejskiej, Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych ds. Uchodźców w Polsce Dyrektora Biura Instytucji Demokratycznych i Praw Człowieka OBWE, Dyrektor Biura Międzynarodowej Organizacji ds. Migracji oraz Sekretarza Generalnego Wspólnoty Demokracji. Motorem tej, skrajnie lewackiej inicjatywy była ambasada Belgii w Polsce.

REKLAMA/Advertisement