Abp Skworc szokuje: “Szczepieniom mówimy tak!”

Większa część hierarchów Kościoła Katolickiego zdaje się kompletnie żyrować rządową i światową narrację na temat tzw. pandemii koronawirusa. Arcybiskup metropolita katowicki Wiktor Skworc zapowiedział, że sam się zaszczepi i nie ma wątpliwości etycznych, bo wypowiedziała się na ten temat watykańska Kongregacja Nauki Wiary.

– Etyczne wątpliwości co do szczepionki rozwiązują dokumenty Stolicy Apostolskiej, watykańska Kongregacja Nauki Wiary, a także Zespół Ekspertów ds. Bioetycznych KEP. Szczepienie to sprawa poczucia odpowiedzialności za siebie i za bliźnich. Z tego poczucia odpowiedzialności wynika powinność skorzystania z tej metody walki z pandemią – stwierdził w wywiadzie dla radia eM.

-Zachęcam do szczepień, i to nie tylko słowem. Kiedy przyjdzie moja kolej, także skorzystam ze szczepionki, z tej formy pomocy, abyśmy jak najszybciej przezwyciężyli to zagrożenie, jakim jest pandemia. Wszyscy tęsknimy za normalnością, dlatego szczepieniom mówimy tak! – wypalił.

W tym momencie koniecznie należy przywołać opinię biskupa pomocniczego Astany w Kazachstanie Athanasiusa Schneidera. Ten hierarcha stwierdził w jednym z wywiadów, odpowiadając pielęgniarce skłanianej do szczepienia, że “trzeba stawić zdecydowany opór szczepionce, do której stworzenia wykorzystano aborcję”. Pochodzący z Niemiec biskup dodał, że podpisał wspólny apel, sygnowany przez pięciu biskupów w tym arcybiskupów: Jana Pawła Lengę i Tomasza Petę, w którym sprzeciwiają się wykorzystywaniu linii komórkowej dziecka zabitego podczas aborcji: “Zatem my, pięciu biskupów, byliśmy przekonani, że musimy powiedzieć: Stop. Powiedzieć: Nie jestem (…) winny krwi tego dziecka. Nie będę”. Wypowiedź biskupa Schneidera można znaleźć tutaj.

Jeśli zaś mowa o arcybiskupie Wiktorze Skworcu, to choćby ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski od lat powtarza, że ciągnie się za nim sprawa współpracy z komunistyczną Służbą Bezpieczeństwa. Ten sam kapłan zarzucił również obecnemu metropolicie katowickiemu tuszowanie przypadków pedofilii w diecezji tarnowskiej z czasów kiedy arcybiskup Skworc był ordynariuszem Tarnowa. O tym można przeczytać tutaj.

REKLAMA/Advertisement