25 tys. muzułmanów wspólnie recytowało „uzdrawiające wersety” z Koranu, by Allah zniszczył koronawirusa

Wielotysięczne zgromadzenie modlitewne wyznawców islamu w mieście Raipur w południowym Bangladeszu zwróciło na siebie uwagę mediów z całego świata. W sytuacji, gdy wszędzie unika się publicznych zgromadzeń, na otwartej przestrzeni w tej miejscowości w środę spotkało się – wg organizatorów – 25 tysięcy wiernych.

Muzułmanie zebrali się, aby modlić się „uzdrawiającymi wersetami” z Koranu, aby uwolnić kraj od śmiertelnego koronawirusa.

REKLAMA/Advertisement

Władze już wcześniej zamknęły szkoły i poprosiły mieszkańców o unikanie dużych zgromadzeń w celu powstrzymania rozprzestrzeniania się choroby. Zamknięto też część plaż. Oficjalnie liczba chorych nie przekracza 20 a jedna osoba zmarła.

Bangladesz jest jednym z najgęściej zaludnionych i zarazem najbiedniejszych państw świata. W liczącym blisko 170 mln ludności kraju dominuje islam (ok. 89 proc.).

REKLAMA/Advertisement